Koniec linii 2.6 jądra Linuksa?

24.05.2011 3:16, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Linus Torvalds poinformował, że rozważa zmianę numeru kolejnej wersji jądra Linuksa na 2.8 lub 3.0. Oznaczałoby to zakończenie linii 2.6, która jest już obecna stosunkowo długo i jądro bardzo się zmieniło od momentu jej zapoczątkowania.

Torvalds wysłał e-maila, w którym pisze o konieczności skrócenia okna łączenia kodu z powodu jego podróży, oraz prosi o nie zwlekanie ze zgłoszeniami na ostatnią chwilę. Natomiast w post scriptum zawarł krótką uwagę, w której stwierdza, że numerek wersji jądra zrobił się już dość duży i nowa wersja może w związku z tym zostać oznaczona jako 2.8. Potem pojawił się kolejny mail, w którym Linus Torvalds wspomina o numerku 3.0. Pisze, że jest to dobry pomysł biorąc pod uwagę, że właśnie rozpoczyna się trzecie dziesięciolecie istnienia Linuksa. Nie chce przy tym czekać do wersji 42 mimo, że odpowiada ona na pytanie o życie, wszechświat i wszystko inne. Przy okazji zdradza pomysł, aby skrócić liczbę numerków z czterech do trzech. Obecnie bowiem do trzech podstawowych liczb dodawana jest czwarta, oznaczająca stabilną wersję, w której wprowadzono szybkie, drobne poprawki względem wersji głównej. Niedawno wydane stabilne jądro 2.6.39 nie doczekało się jeszcze takich poprawek ale poprzednie miało ich siedem (ostatnia wersja to 2.6.38.7). Torvalds chce więc aby główne wydanie miało tylko dwie liczby, wersja 3.0.1 byłaby więc poprawką do 3.0 a nie kolejną główną wersją z linii 3.0.

Przedstawione pomysły są na razie luźnymi propozycjami Linusa Torvaldsa. Warto pamiętać, że pojawiały się też inne schematy nazewnictwa, np. nawiązujące do roku (Linux 2011.0.0). Która konwencja zwycięży zapewne dowiemy się niedługo.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (27)  

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 24.05.2011 6:43#1

Jądro faktycznie sporo się zmieniło i zasługuje na nowy numerek. Szczerze jednak oczekiwałem jakiś pomysłów przebudowy jądra i utrzymywaniu przez jakiś czas linii 2.6. Skoro jednak obecnie są wprowadzane głównie sterowniki, to nie może być miejsca. Obecnie informacja o wprowadzeniu nowego numerku głównego brzmi raczej jak żart.

Avatar
pierwszy1 (niezalogowany) | 24.05.2011 7:36#2

to super

Avatar
Mariusz2 (niezalogowany) | 24.05.2011 7:44#3

Chyba czas najwyższy... Ile la można rozwijać coś w wersji 2.6.x?
To tak samo jak z większością oprogramowania pod Linuxa - wersja 0.xxx i tak przez 100 lat... Chore...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aleks7 | 24.05.2011 8:06#4

Numerki... Numerki...
A i tak każdy aktualizuje praktycznie na nie nie patrząc.

Avatar
Cadavery (niezalogowany) | 24.05.2011 8:17#5

Hmm ... moga sobie zmieniac. Niektorzy i tak pozostaja na jadrze 2.6x z racji korzystania z systemu w wersji LTS [Long Term Support - wsparcie dlugoterminowe]. W moim przypadku bedzie to sobie fikac az do 2013, co nie przeszkadza mi szczegolnie, bo ucina nadmiar roboty administracyjnej na kilku maszynach.
Generalnie w swiecie linuksa numeracja wersji jadra wydaje mi sie niedorzeczna i zbytnio przypadkowa/chaotyczna. W pozostalych otwartozrodlowych systemach nie ma tego problemu, jak zauwazylem. 4.9 to 4.9, 8 i 9 to 8 i 9, itd.

Avatar
AccPL (niezalogowany) | 24.05.2011 8:21#6

Ale to raczej nie jest zmiana dla tych co aktualizują, a dla deweloperów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemekKK | 24.05.2011 8:47#7

A mi te numerki nie przeszkadzają... Jakie nazewnictwo zastosują, to ja się do niego dostosuję...

Avatar
NSLW (niezalogowany) | 24.05.2011 8:47#8

Więcej zamieszania niż pożytku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mati75 | 24.05.2011 9:27#9

W sumie ma trochę racji. Rozwój gałęzi 2.4 zakończył się na wersji 37, a w 2.6 już jest 39.

Avatar
Sekretarz Linusa (niezalogowany) | 24.05.2011 10:11#10

To świetnie, że zacna komisja (w postaci powyższych wypowiedzi) zatwierdziła propozycję Linusa.
Po waszej akceptacji Linusowi bedzie latwiej przekonać pozostałych, a zmiana wersji to juz Pan Pikuś.

Avatar
Ziutek Szybka Ręka (niezalogowany) | 24.05.2011 10:36#11

Numerologia jąder Torvaldsa jest bardziej skomplikowana od Astrologii.

Avatar
gumy_turbo (niezalogowany) | 24.05.2011 10:44#12

Myślę że w numerowaniu wersji chodzi przede wszystkim o intuicyjność, dzięki której użytkownicy oraz twórcy linuksa mogą wyobrazić sobie zmiany jakie zachodziły w jądrze. Z jednej strony to tylko numerki, ale z drugiej strony moga faktycznie obrazowac duze lub małe różnice i dawać czytelny obraz na temat historii rozwoju oprogramowania.

Czy robienie 30 wersji zaczynajacych sie od x.0 a konczacych na xx.0 jest smieszne? Moim zdaniem, nie różni się wcale zbytnio od numeracji w stylu 1.0 ... 15.0, wszystko zależy od tego do jakiej numeracji my jesteśmy bardziej przyzwyczajeni. Ważne czy dana numeracja faktycznie prawidłowo obrazuje zmiany jakie zaszły podczas wydawania kolejnych wersji względem wersji poprzednich.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 24.05.2011 10:54#13

Niech się jąderko rozwija, choć ja nadal korzystam z 2.6.32-5-686 ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 24.05.2011 12:05#14

Niech zmieniają, byleby nie poszli w ślady Chrome ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 24.05.2011 12:59#15

@Zulowski
Nie ty jeden. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 24.05.2011 15:57#16

elegancko ;) Linux to jest najlepszy system!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 24.05.2011 16:12#17

Według mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby: "Torvalds chce więc aby główne wydanie miało tylko dwie liczby, wersja 3.0.1 byłaby więc poprawką do 3.0 a nie kolejną główną wersją z linii 3.0.".

Avatar
mhmm (niezalogowany) | 24.05.2011 17:13#18

@Mariusz2

Bo to są tylko numerki i nic poza tym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
CZARNY15 | 24.05.2011 17:43#19

Ja zawsze byłem zwolennikiem tej metody: Linux 2011.0.0. Jedno spojrzenie i wiem czy program jest aktualny. :)

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 24.05.2011 19:51#20

Czy ważna jest numeracja? Ważne jest to, że działa super :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 24.05.2011 20:43#21

Najpierw paradygmaty, potem numery!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n33trox | 24.05.2011 20:52#22

Uważam, że zmiana numerka zależy od zmian w samym kernelu. Jeśli Linus chce przejść na 3.0, to ja oczekuję od tego kernela prawdziwej rewolucji odwracającej świat Linuksa do góry nogami. Nie wiem, wsparcie DirectX, odpalanie programów Windowsowych bez Wine, w ogóle crossplatformowość pomiędzy Windows i Linux, coś w tym stylu. Tak, żeby Linux był faktycznie dobrą alternatywą dla każdego, nie tylko dla ludzi pracujących, ale też dla graczy. Chcę widzieć na wymaganiach gier: Windows XP/Vista/7/ lub Linux 3.0. Innymi słowy, to musi być porządne trzęsienie ziemi w świecie systemów operacyjnych. Takie, które podstawi M$ pod ścianą z groźbą obniżenia swych cen, w przeciwnym wypadku bankructwo wywołane masową skalą przenoszenia się użytkowników na darmowego Linuksa 3.0.


W przeciwnym wypadku niech lepiej pozostaną na 2.6, góra 2.8.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 24.05.2011 21:38#23

@n33trox
Problem jest taki, że akurat dla Linusa gry są najmniej ważne, więc jak on wprowadzi oznaczenie 3.0, to może to będzie i rewolucja, ale raczej nie dla gier...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darekry | 24.05.2011 21:39#24

Racja. zmiana numerka na 2.8 czy nawet na 3.0 MUSI nieść ze sobą jakieś konkretne zmiany. przypomnijmy, że zmiana z 2.4 na 2.6 przyniosła różnicę - nawet głupia alsa zastępujaca oss.

od początku linii 2.6 kernel zmienił się bardzo znacząco - usunięcie BKL, zmiany w planiście, zmiany w systemach plików, zarządzaniu pamięcią, itd.

3.0 powinna przynieść API dla sterowników - tak, żeby binarne moduły były kompatybilne z całą linią, nie tylko konkretnym wydaniem. Byłby to kod do przodu, bo producenci mogliby wydawać zamknięte sterowniki nie martwiąc się o kompatybilność z jądrem

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sir_lucjan | 25.05.2011 18:11#25

Niech dają numerki choćby i rzymskie, byle działało.

Avatar
głest (niezalogowany) | 25.05.2011 18:15#26

Przydałoby się, żeby zmiana oznaczeń nie była związana jedynie z tym, że komuś znudził się obecny stan, albo że ktoś uznał, że ..XX to za dużo wersji o podobnym oznaczeniu.
Jeśli nikt nie wpadł na pomysł dużych zmian w jądrze linuksa, a wydania od pewnego czasu wychodzą w prawie regularny sposób (i do tego zakładamy, że taki stan się utrzyma), to można spróbować przejść na coś w stylu ROK.NUMER1.NUMER2, lub ROK.TYDZIEŃ.NUMER .

@darekry:
Istnieje coś takiego jak ABI i być może to właśnie masz na myśli.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 27.05.2011 7:36#27

Przy wydaniu wersji 2.8 będą musiały być wprowadzone jakieś duże zmiany.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av