Specjaliści przestrzegają przed wirusami

10.03.2010 16:02, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Adobe Acrobat Reader jest obecnie najbardziej wystawionym na ataki programem. W rankingu F-Secure wyprzedził nawet Microsoft Word, który dotychczas był najchętniej wybieranym przez cyberprzestępców celem. Specjaliści ostrzegają też przed nowym złośliwym oprogramowaniem, które podszywa się pod... antywirusy.

Według F-Secure 48,87% ataków dokonanych za pośrednictwem dokumentów związanych było w zeszłym roku z Adobe Readerem. Czyni go to najbardziej wystawionym na ataki programem. Tuż za nim znajduje się edytor tekstu Microsoftu - 39,22%, a dalej kolejne programy z pakietu Office (Excel - 7,39% i PowerPoint - 4,52%). Jeszcze dwa lata temu Adobe Acrobat Reader był na drugiej pozycji najchętniej wybieranych przez cyberprzestępców celów. Królował Word. Obecnie ta sytuacja uległa zmianie, czego powodem jest wprowadzenie poprawek przez Microsoft w swoim pakiecie biurowym. Natomiast narzędzie do przeglądania plików PDF nadal jest jednym z najprostszych sposobów na dostanie się do komputera użytkownika.

Z kolei McAfee przestrzega przed fałszywymi antywirusami. Za ich przyczyną zainfekowanych zostało już ponad 69 tys. komputerów w samych tylko Stanach Zjednoczonych. W ciągu ostatniego roku zagrożenie wirusami za ich sprawą wzrosło o ok. 400%. Najnowsza metoda polega na przesyłaniu e-mail ostrzegających przed niebezpiecznym oprogramowaniem i informujących, że komputer może być zagrożony przez wirusy. Użytkownikowi oferowany jest darmowy antywirus, który ma uchronić go przed utratą danych. W rzeczywistości kryje się za nim niebezpieczne oprogramowanie.

Fałszywe antywirusy rozpowszechniane są również za pomocą witryn internetowych. Najwięcej niebezpiecznych stron WWW zarejestrowanych jest w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem firmy AVG Technologies aż 44%. Na drugim i trzecim miejscu znajdują się Chiny i Niemcy. Za pomocą fałszywych programów antywirusowych dokonywane są również kradzieże kart kredytowych. Na blogu McAfee można zapoznać się z pełną informacją na temat najnowszego złośliwego oprogramowania.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (32)  

Avatar
zaniepokojony (niezalogowany) | 10.03.2010 16:08#1

Czas pomyśleć o zmianie przeglądarki pdf.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
silver_limp | 10.03.2010 16:10#2

wiekszosc ludzi ma adobe tylko do otwierania plikow pdf.Dlatego do otwierania lepsze alternatywy , mniejsze szybsze itp. foxit reader u mnie gosci od paru lat.Polecam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidDS4 | 10.03.2010 16:11#3

Excel - 7,39$

Poprawcie to, bo w oczy kole.

Avatar
piszczyk4U43 (niezalogowany) | 10.03.2010 16:33#4

W zestawieniu F-Secure chodzi o ataki *spersonalizowane*.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 10.03.2010 17:18#5

Foxit PDF Reader
Działa stabilniej, dla laików nie ma widocznych różnic (więc łatwo się przyzwyczaić) a dla lubiących bajery jest zoom w postaci lupy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PWmeess | 10.03.2010 17:31#6

"Adobe Acrobat Reader" - nie używam tego już od blisko 2 lat... ten program to kobyła, wygląda na to że programiści z Adobe sami się już w jego kodzie pogubili.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qboll | 10.03.2010 17:47#7

Ja daje mimo wszystko szanse Adobe bo mam F-secura.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Adek022 | 10.03.2010 18:14#8

Jak się ma dobrą ochronę i jak ma się trochę oleju w głowie to nie ma co się martwić, że się zarazi komputer :)

Avatar
ja1234 (niezalogowany) | 10.03.2010 18:14#9

dlatego polecam do pdf'ów foxitreader'a bardzo dobry program do ściągnięcia np: z dp.

Avatar
Podatnik (niezalogowany) | 10.03.2010 18:25#10

Fajnie że składając zeznanie podatkowe trzeba go użyć do wysłania formularza do Urzędu Skarbowego!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 10.03.2010 18:32#11

Ja osobiście polecam okular do czytania pdfów ;)

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 10.03.2010 18:43#12

zeby pozbyc sie 99,99% "szkodliwego oprogramowania" raz na zawsze wystaczy robic 4 rzeczy:
1. nie pracowc na koncie admina
2. nie otwierac plikow wykonywalnych niewiadomego pochodzenia
3. uzywac firewalla
4. wylaczyc automatyczne uruchamianie zawartosci dyskow przenosnych
Moze mi ktos powie, dlaczego tak proste metody sa przemilczane a zamiast tego promuje sie skomplikowane i nieskuteczne antywirusy?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Karach | 10.03.2010 18:53#13

Heh, tej czwórki nie używam od dawien dawna (no chyba, że w przypadku produktów MS liczą się darmowe Viewery :P ). I nic nie tracę.

Avatar
Radek USA. (niezalogowany) | 10.03.2010 19:10#14

dzonasek. Pierwszego i ostatniego wirusa mialem w 1992. kolega z poczta mi to przeslal. Dobry jeden AntiVius i po zawodach. Strasznie sie boje, jak ktos sie wlamie mi do komputera i zmieni mi tapete z psa na kota. Bo mam za tak wielka Corporacje slynna i znana w domu, ze wlamywacze atakauja mnie codzinnie. Najwyzej poznaja moje konta do zplaty za prad, gaz,telefon i inne oplaty. Ale ciekawe czy zaplaca rachunki?. bo kasy nie wyciagna. W druga strone to nie dziala.

Avatar
piolun (niezalogowany) | 10.03.2010 19:43#15

Kazdy szanujacy sie program internet security - wczesniej uzywany przeze mnie kaspersky i aktualnie symantec ma na pewno - ma modul chroniacy przed malware to plus aktualna baza wirusow i watpie aby w ten sposob zalapac wirusa.

Avatar
pesymista duo (niezalogowany) | 10.03.2010 19:56#16

@Radek USA
Najwyżej wejdą z Twojego komputera na strony z pornografią nieletnich, Twój komputer (może być) częścią bootnetu, a jak nie masz haseł jednorazowych w e-bankowości i odpowiednio nie skonfigurujesz płatności to namieszają Ci w płatnościach, albo dla "zabawy" podają numer Twojego konta do wpłaty przy jakiś przekrętach - wtedy będziesz się ostro tłumaczył... że to nie Ty...

Twój wybór, Twoja sprawa i odpowiedzialność... gratuluję dobrego samopoczucia...

Avatar
megmeg (niezalogowany) | 10.03.2010 20:08#17

Linki do fałszywych antywirusów mozna znaleźć na stronach o dobrej reputacji typu pcworld.com lub cnet.com. Ludzie ufają wszystkie co jest na tych stronach. A to błąd! Nigdy nie klika się w linki sponsorowane!

Avatar
megmeg (niezalogowany) | 10.03.2010 20:10#18

PDF X-Change Viewer z oficjalnej strony docu-track.com lub z dobrych programów. Używam od dwóch lat i już nigdy nie wróciłam do programu Adobe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jaceli | 10.03.2010 20:12#19

Ja z Foxitem i Nortonem Antywirusem na pokladzie dopiero sie dowiaduje ze jestem jako czytajacy pdf zagrozony ;) No coz, czasem lepi zyc w blogiej nieswiadomosci ;) a programy polecam, bo warto.

Avatar
Radek USA. (niezalogowany) | 10.03.2010 20:15#20

pesymista duo. Dokladnie zamieszaja mi ze stronami porno!. A tak na powaznie. Od lat moja firma co 2 tygodnie wplaca mi kase na konto do Banku, jak kazdemu w USA. Moj Bank ma zlecenia od wielu lat na przelewy platnosci. Gdzie raz wypelnilem komu i gdzie maja placic. Ja otrzymuje tylko informacje z Banku, ze suma zostala przelana na konta platnikow. Wiec zobacza tylko informacje z mojego banku o zaplacie. A taka informacje ja moge zamiescic nawet na tej stronie. Tyle !!!.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 10.03.2010 20:31#21

Załapanie infekcji przez pliki Adobe i podobne mu dokumenty, to czysta teoria, która opisuje raczej przypadek użytkowników niedoświadczonych, korzystających z oprogramowania nieskonfigurowanego, działającego na maszynie nie zabezpieczonej w odpowiedni sposób.

Całe to straszenie przed infekcjami w plikach Adobe jest dziwne.
Wiadomo, że użytkownik świadom zagrożeń z zewnątrz się zabezpieczył, a tłuk tłukiem pozostanie i żaden inny zamiennik Adobe nie uchroni go przed infekcjami umieszczonymi w plikach.

Avatar
???? to chodzi tylko o program czy i pliki???? (niezalogowany) | 10.03.2010 20:45#22

teraz tak się zastanawiam czy to chodzi o program, czy też i o pliki, które mogą być zainfekowane...
To czy mamy obawiać się programu Adobe czy też i różnych plików, które znajdują się w internecie...???
Czy instalacja zamienników do Adobe zapewnią nam troszkę więcej ochrony....????

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemopk | 10.03.2010 20:46#23

@pesymista duo,
mam nadzieję, że przy takim podejściu siedzisz zamknięty w domu i masz zasłonięte wszystkie okna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobertos | 10.03.2010 21:56#24

Tak... jak się UAC nie ma lub wyłącza i nawet kalkulator odpala się z uprawnieniami administratora to ciężko o bezpieczeństwo...

Avatar
pesymista duo (niezalogowany) | 10.03.2010 22:19#25

@Radek USA, pesymista duo

W przeciwieństwie do Was mam świadomość,że system operacyjny którego używam, i za którego używanie zapłaciłem nie małą kasę, ma poważne wady, a "producent" niczego mi nie gwarantuje ani nie chce ponosić odpowiedzialności za swe błędy w oprogramowaniu.

Wielu użytkowników przeświadczonych o swoim bezpieczeństwie nawet nie wie, że ma jakiegoś trojana/backdora w systemie - apotem się dziwią że ktoś "zgadł" ich hasła do poczty, banku, lub innego serwisu.

Znam przypadki gdzie rzekomy antyspyware "rozwalał" windows XP tylko poprzez samo wejście na spreparowaną stronę www i to z konta użytkownika o ograniczonych prawach, to samo w "viście" w wyłączonym UAC-em (bo to takie niewygodne)

PS. Pewien dziennikarz z Wielkiej Brytanii tez twierdził, że podanie numeru konta nie może prowadzić do uszczuplenia środków finansowych - i zdziwił się jak brakło mu kilkaset funtów na koncie - poszło na organizację charytatywną (w Anglii tak można - bank automatycznie obciąża rachunek bez sprawdzenia)

Jak ktoś chce niech żyje w błogiej nieświadomości zagrożeń, ja tam wolę wiedzieć czego mam się wystrzegać.

PS2. Drzwi do domu zamykam, okna mam zasłonięte wieczorami

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemopk | 10.03.2010 22:48#26

@pesymista duo,
numery kont bankowych różnych firm, instytucji są ogólnie dostępne i nie są żadną tajemnicą, więc akurat w tej sprawie daruj sobie te tragiczne wizje.

Avatar
wacek_placek (niezalogowany) | 10.03.2010 23:12#27

Wystarczy dobry firewall i antywir - ja uzywam pakietu Symanteca i nic sie nie dzieje nigdy

Avatar
JamJest (niezalogowany) | 11.03.2010 0:37#28

Niestety Foxit Reader od wielu lat mimo zwracanej na to uwagi na ich forum przez sporą liczbę osób, nie ma naprawionego problemu z unicode w formularzach pdfów.

Czyli mając interaktywne pola do wypełnienia nie ma możliwości z klawiatury wpisać polskich znaków.
Wklejenie działa ale to tylko proteza. Dziwi mnie, że od wielu lat nic z tym nie zrobili.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Lizard | 11.03.2010 1:19#29

sorry, ale tytuł newsa poraża pomysłowością...

Avatar
ubu (niezalogowany) | 11.03.2010 8:48#30

Ja osobiście polecam przeglądarkę dokumentów pdf evince,która znajduje w systemie Linux, nie jest wykrywana przez stronki internetowe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zieli | 11.03.2010 14:25#31

Używałem Foxit Readera, ale jest strasznie wolny w przeciwieństwie do Adobe. Jedyna zaleta to, że można otwierać dokumenty w kartach. Zastanawiam się czemu Adobe nie wprowadziło tego jeszcze.

Avatar
adblock (niezalogowany) | 14.03.2010 14:03#32

@zeli jakto foxit wolny a Adobe szybki, dlatego ze twój Adobe laduje swoje sterowniki przy starcie systemu i cały czas siedzi uruchomiony proces. Gdyby Adobe startował od "zera" to byś zobaczył jaki jest ''szybki''.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9,0
icon
Polecamy
Recenzja HiFiMan HM-101

maleństwo o ogromnych możliwościach
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av