r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wojna z e-hazardem trwa w najlepsze: Służba Celna wzięła się za samych graczy

Strona główna AktualnościBIZNES

Działania Służby Celnej przeciwko serwisom bukmacherskim i hazardowym to nic nowego w kraju nad Wisłą. Celnicy ostatnio jednak poszerzyli swoje zainteresowania także o graczy. Toczy się już ponad tysiąc postępowań wymierzonych w użytkowników tych serwisów, głównie tych, którzy wygrali najwięcej, korzystając z serwisów, które zdaniem Ministerstwa Finansów są nielegalne.

Miesiąc temu szef Służby Celnej Jacek Kapica miał stwierdzić podczas posiedzenia Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, że prokuratura przekazała w ramach współpracy z urzędem celnym zebraną przez policję dokumentację wskazującą na istnienie podejrzenia uczestnictwa osób na terytorium RP w zagranicznych grach hazardowych urządzanych w sieci internetowej, organizowanych przez zagraniczne firmy, z pominięciem przepisów polskiego prawa. Ujawnionych zostało 24 636 graczy, którzy brali udział w takich grach, w tym 17 700 którzy uzyskali wygraną na łączną kwotę 27 mln zł. Do chwili obecnej wszczęto 1072 postępowania karne-skarbowe. Organy kontrolne z imienia i nazwiska zidentyfikowały 17 700 graczy, którzy uzyskali wygrane.

Nielegalność (sic!) takich serwisów internetowych polega na tym, że są serwisami zagranicznymi, niezarejestrowanymi w Polsce – najczęściej spółkami cywilnymi zarejestrowanymi na Cyprze czy Malcie. Jako takie, nie odprowadzają w Polsce wysokich podatków od wygranych. Według analityków firmy Roland Berger, te nielegalne firmy dzięki klientom z Polski generują ok. 4,7 mld zł przychodu rocznie. Zainteresowanie ich grami jest b. duże, gdyż dzięki ominięciu polskiego systemu podatkowego mogą zaoferować korzystniejsze stawki niż bukmacherzy zarejestrowani u nas.

r   e   k   l   a   m   a

Jako że polskie Ministerstwo Finansów nic legalnie działającym na Cyprze czy Malcie nielegalnym firmom zrobić nie może, wzięło się za ich użytkowników. W oficjalnym Komunikacie dla uczestników gier hazardowych w sieci przedstawiło już grożące graczom sankcje: nawet trzy lata więzienia, karę grzywny w wysokości do nawet 16,1 mln złotych, oraz oczywiście przepadek wygranej.

Według Ministerstwa Służba Celna już rozpoczęła postępowanie przygotowawcze wobec tych, którzy wygrali pieniądze na zagranicznych zakładach. Pozostaje czekać, aż Ministerstwo Finansów nie zainteresuje się turystami, którzy przecież często wyjeżdżając do innych krajów, mogą odwiedzać tam kasyna czy bukmacherów, obstawiać i wygrywać – nie płacąc należytego RP podatku od wygranej.

Ciekawe informacje w tej sprawie przedstawia serwis surebety.pl. Z zawartych tam porad można się dowiedzieć, że na celowniku Urzędu Skarbowego lub Izby Celnej znaleźli się przede wszystkim ci gracze-amatorzy, którzy wypłacali wygrane pieniądze bezpośrednio na swoje osobiste konta bankowe, zamiast korzystać z bezpiecznych portfeli internetowych, takich jak Skrill czy NETeller. Oferują one karty prepaidowe z możliwością wypłat z dowolnego bankomatu. Można się zainteresować też tymi serwisami, które obsługują transakcje w bitcoinach.

Jeśli ktoś dostał już wezwanie, przede wszystkim nie powinien panikować. Choć wydaje się to krzywdzące, najlepiej od razu przyznać się do gry w Sieci i dobrowolnie poddać się karze finansowej, która wówczas wyniesie od kilkuset do 3 tys. złotych, bez wpisu do Krajowego Rejestru Karnego. Walka o prawo do internetowego hazardu przed sądem to opcja dla zamożnych i mających czas graczy – wieloletnie postępowanie procesowe, wraz z kosztami prawników i opinii ekspertów, na pewno będzie wyborem kosztowniejszym niż dobrowolnie przyjęta grzywna. Można oczywiście też nie przyznawać się do gry i iść w zaparte, ale surebety.pl sugeruje, że bez wiedzy na temat zgromadzonych przeciw nam dowodów, jest to ryzykowne podejście.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.