7 fantastycznych gier e-sportowych, które uruchomisz na każdym współczesnym komputerze

Strona główna Aktualności
Relatywnie mało wymagające i często darmowe gry e-sportowe są świetnym sposobem na zabawę przy użyciu komputera klasy biurowej. Źródło: Depositphotos
Relatywnie mało wymagające i często darmowe gry e-sportowe są świetnym sposobem na zabawę przy użyciu komputera klasy biurowej. Źródło: Depositphotos

O autorze

Przyjemnie jest sobie czasem pograć, prawda? A już szczególnie wtedy, gdy naprzeciw zasiadają inni gracze, którym można rzucić rękawicę. Jednak w czasach zdominowanych przez wszędobylski sprzęt dedykowany graczom mogłoby się wydawać, że gaming to rozrywka zarezerwowana dla wybranych – chcących kupić ciężki i drogi notebook z wydajną kartą graficzną albo jeszcze większą stacjonarkę. Nic bardziej mylnego. Istnieje cały szereg współczesnych gier do zabawy wieloosobowej, których wymagania są nadzwyczaj minimalne. Oto wybrane z nich.

Wszystkie tytuły umieszczone w zestawieniu można bezproblemowo i płynnie uruchomić na podstawowym modelu tabletu Microsoft Surface Pro (2017), wyposażonym w skrajnie energooszczędny procesor Intel Core m3-7Y30 (taktowanie: 1,0 - 2,6 GHz), zintegrowaną grafikę HD Graphics 615 i zaledwie 4 GB pamięci DDR3L-1866.

Counter-Strike: Global Offensive

Wydany w 2012 r. przez Valve, ojców platformy Steam, CS:GO to tytuł, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. W tej kultowej już pierwszoosobowej strzelaninie naprzeciwko sobie stają dwie drużyny – terroryści i antyterroryści – które wykorzystując stosunkowo wiernie odwzorowaną broń palną, muszą wzajemnie uprzykrzać sobie życie, odpowiednio: podkładając bombę lub porywając zakładników, albo temu wszystkiemu zapobiegając. Gra ma ponadto ciekawy tryb zwany wyścigiem zbrojeń, w którym każde kolejne zabójstwo przekłada się na nową broń, a przy tym kilkanaście rozmaitych map. Jakby tego było mało, w popularnego CS-a można grać nie tylko po sieci, ale także lokalnie z botami. Tym samym sesja w podróży nie stanowi problemu.

Jak działa? Przy ustawieniach niskich i rozdzielczości 720p, grając na podstawowym Surface Pro (2017), można liczyć, średnio, na około 40 - 70 kl./s.

Ile kosztuje? Aktualna cena na platformie Steam to 53,99 zł, ale pojawiają się bardzo częste promocje. Jest też darmowa wersja, która umożliwia tylko zabawę z botami i oglądanie cudzych meczy przez GOTV. Link do niej znajdziecie w naszym dziale download.

Dota 2

Samodzielna kontynuacja dodatku Defense of the Ancients do Warcrafta III, określana tym razem wyłącznie akronimem Dota 2, jest kolejną produkcją Valve w niniejszym zestawieniu. Grę po raz pierwszy wydano w 2013 r., ale od tamtej pory przeszła cały szereg niezwykle gruntownych modyfikacji technicznych, w wyniku których doczekała się chociażby obsługi API Vulkan. Patrząc pod kątem rozgrywki, Dota 2 należy do gier typu MOBA. W tym przypadku dwie pięcioosobowe drużyny, wspierane przez postacie niezależne, walczą o zniszczenie fortyfikacji przeciwnika. Przy czym realizację celu utrudnia system wież obronnych, otaczających twierdzę, z których masowo wydostają się przeciwnicy kierowani przez SI. Ogromną zaletę tytułu stanowi natomiast różnorodność herosów i szerokie możliwości ich rozwoju podczas walki, co czyni rozgrywkę nie tylko wymagającą pod kątem manualnym, ale także zależną od umiejętności planowania i znajomości mechaniki.

Jak działa? Grając w rozdzielczości 720p na niskich ustawieniach, bazowy model Surface Pro (2017) pozwolił wygenerować od 40 kl./s, podczas najostrzejszych starć, aż do ponad 100 kl./s w pasywnych momentach. To powinno wystarczyć do w miarę udanej rywalizacji.

Ile kosztuje? Produkcja jest dystrybuowana w modelu free-to-play, a więc można ją pobrać za darmo. Płatne są tylko skórki dla herosów, dodające m.in. niestandardowe animacje.

Fortnite: Battle Royale

Niewielu zdaje sobie sprawę, że Fortnite, który jest obecnie najpopularniejszą produkcją typu battle royale, u genezy miał być kooperacyjnym tower defense (pol. dosł. obrona wieży). Ale to wydany w 2017 r., jako odrębny produkt, tryb masowej sieczki zapewnił grze studia Epic Games ogólnoświatowy rozgłos. Na sporych rozmiarów mapę zostaje zrzuconych stu graczy, którzy muszą walczyć wzajemnie o przetrwanie, gromadząc zasoby służące do budowy fortyfikacji, a także broń. Wygrywa ostatni pozostały przy życiu. Złośliwi, z uwagi na cel-shadingowy styl oprawy graficznej i konieczność budowy rozmaitych konstrukcji, szyderczo określają Fortnite'a mianem battle royale w Maincrafcie. To jednak nie przeszkadza mu w śrubowaniu kolejnych rekordów popularności.

Jak działa? Fortnite ma dość ciekawy silnik renderujący, jako że pozwala ustawić niezależnie rozdzielczość dla obrazu 3D i elementów interfejsu. Wykorzystując minimalne ustawienia jakości i najniższe rozdzielczości, odpowiednio, 640 x 360 oraz 1280 x 720 pikseli, niskonapięciowy Core m3-7Y30 pozwolił na około 22 - 35 kl./s ze sporadycznymi, choć powtarzalnymi spadkami poniżej dolnego progu. Nie są to wymarzone warunki do zabawy, ale już laptop z nieco szybszym układem, na przykład z serii Core i5, powinien załatwić sprawę.

Ile kosztuje? Ponownie, produkcja jest dystrybuowana w modelu free-to-play, stąd jej pobranie nic nie kosztuje. Zapłacimy dopiero za opcjonalną kampanię i dodatki dla bohaterów.

Hearthstone

Któż nie lubi sobie czasem pograć w karty? Osobiście znam kilka osób, które siedzą w biurze i potrafią godzinami grać z komputerem w brydża lub pokera. Ale zamiast przerzucać oklepane piki czy trefle, można przenieść się do świata Azeroth z kultowej serii Warcraft, a to za sprawą wydanego przez Blizzarda w 2014 r. Hearthstone. Wbrew pozorom zasady gry nie są skomplikowane. Z grubsza – gracz musi wybrać jednego z dziewięciu bohaterów, po czym otrzymuje specyficzny pakiet powiązanych z nim kart. Klucz do zwycięstwa stanowi natomiast wyzerowanie punktów życia u oponenta. Prócz trybu wieloosobowego gra oferuje także przygodę dla jednego gracza, opatrzoną samouczkiem i polskojęzyczną narracją, a dzięki opasłemu poradnikowi, z dokładnymi zasadami rozgrywki można zapoznać się na oficjalnej stronie producenta.

Jak działa? Po wybraniu ustawień niskich lub średnich, narzucony zostaje limit 30 kl./s, co dla karcianki i tak jest wartością w zupełności wystarczającą. Wzięty za przykład Surface Pro (2017), przy rozdzielczości 1080p, pozwolił w takim scenariuszu osiągnąć 28 - 30 kl./s (ust. średnie).

Ile kosztuje? Nic. Hearthstone to kolejny tytuł free-to-play w niniejszym zestawieniu. Pobranie gry jest nieodpłatne, a wydawca zarabia na skórkach dla herosów i pakietach kart.

League of Legends

League of Legends to kolejny klon Defense of the Ancients, tyle że wydany jeszcze w 2009 r., stąd już nieco archaiczny na tle znacznie młodszej Doty 2. Ale nie dajcie się zwieść pozorom – to w dalszym ciągu szalenie popularna gra, którą rząd amerykański w 2013 r. uznał oficjalnie za pełnoprawny sport. Na dodatek, dzięki cel-shadingowej grafice, tytuł ten dobrze znosi próbę czasu. Zasady zabawy siłą rzeczy są zbliżone do scharakteryzowanej powyżej Doty 2. Mianowicie dwie frakcje walczą na wzajem o zniszczenie fortyfikacji, zwanej w tym przypadku nexusem, a na mapie pojawiają się zarówno przeciwnicy kontrolowani przez innych graczy, jak i NPC. Liczne grono fanów Ligii Legend uważa jednak, że mechanika tej produkcji jest znacznie prostsza do opanowania.

Jak działa? Na sprzęcie klasy redakcyjnego Surface Pro (2017) można liczyć na około 40 - 50 kl./s w rozdzielczości 1080p, przy ustawieniach średnich.

Ile kosztuje? I raz jeszcze – nic. Grę studia Riot Games udostępniono zupełnie za darmo, decydując się na model biznesowy oparty wyłącznie na mikropłatnościach.

Rocket League

Wielokrotnie spotykałem się z opiniami, że piłka nożna to sport niezwykle bierny, z rozgrywanymi w mozolnym tempie akcjami i symboliczną liczbą bramek. Deweloper Psyonix wpadł na dość szalony pomysł urozmaicenia najpopularniejszego sportu na świecie przez zastosowanie napędzanych silnikami rakietowymi samochodzików. Tak, Rocket League to wariacja na temat gry w piłkę nożną, w której mecze rozgrywa się zasiadając za kierownicą samochodu. Drużyny składają się z maksymalnie czterech zawodników, a główny cel stanowi, co oczywiste, zdobycie większej liczby bramek od rywala, którym mogą być i inni gracze, i SI. Autorzy udostępniają przy tym rozbudowany system personalizacji pojazdów, pozwalający na obwieszenie ich zabawnymi akcesoriami czy przemalowanie wedle uznania. Może brzmi to prozaicznie, ale wciąga na długie godziny.

Jak działa? Niskie detale i rozdzielczość 720p w przypadku najuboższego Surface Pro (2017) przełożyły się na od 30 do 60 kl./s. Gra wygląda wówczas dość mizernie (przez kontrastową paletę barw, potęgującą efekt schodkowania), ale zostaje zachowany pełen komfort rozgrywki.

Ile kosztuje? Aktualna cena na platformie Steam to 71,99 zł.

World of Tanks

Innymi słowy: legendarne Panzerkampfwagen VI Tiger i T-34 w akcji. Wydana w 2010 r. przez Wargaming gra World of Tanks to prawdopodobnie najlepszy quasi-symulator bitew pancernych, jaki kiedykolwiek ujrzał światło dzienne. Najlepszy i zdecydowanie najpopularniejszy. Produkcja umożliwia przejęcie sterów nad jednym z kilkuset modeli czołgów, pochodzących z różnych okresów XX wieku, które podzielone są na kategorie definiujące stopień sprawności bojowej, a następnie wzięcie udziału w masowej internetowej bitwie bądź jednej z kilku kampanii fabularnych, nazywanych misjami osobistymi. Tytuł zarazem mocno premiuje regularność zabawy, bowiem dostęp do lepszych pojazdów i części zamiennych wymaga nieprzerwanego zbierania punktów doświadczenia. A drzewka rozwoju są oddzielne dla każdego państwa, więc summa summarum gra może trwać w nieskończoność. Fani twierdzą, że WoT jest okrutnym złodziejem czasu.

Jak działa? Na ustawieniach średnich w rozdzielczości 1080p Core m3-7Y30 pozwolił wygenerować, średnio, 28 - 42 kl./s. Schodząc w kierunku ustawień niskich, możliwe staje się uzyskanie stałych 30 kl./s, choć okupione jest to wyraźną degradacją jakości grafiki.

Ile kosztuje? Wargaming zdecydowało się na dystrybucję w modelu free-to-play, więc pobranie gry jest bezpłatne. Zapłacimy natomiast za przyśpieszenie rozwoju i pojazdy premium. Nie da się ukryć, te drugie istotnie zaburzają balans, ale i bez nakładu finansowego udaje się po prostu pobawić.

© dobreprogramy