reklama

BlackBerry OS 10 preinstalowane u innych producentów? To może się udać

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Pod koniec września jasnym stało się, że w historii urządzeń mobilnych skończyła się pewna epoka. Wówczas bowiem BlackBerry poinformowało, że definitywnie kończy z produkcją własnych smartfonów na rzecz rozwijania i sprzedawania oprogramowania. Dziś wiemy już, że nie brakuje chętnych do partycypowania w tych planach.

Rezygnacja z produkcji własnych urządzeń nie jest jednoznaczna z tym, że nigdy już do sklepów nie trafią urządzenia z jeżynką na obudowie. Odtąd jednak wszystkie one będą produkowane przez chińskie korporacje, na smartfony te trafi Android z modyfikacjami i paczką aplikacji od BlackBerry. Dało to dość jasny sygnał, że powoli odchodzący dziś, niestety, w zapomnienie BlackBerry OS trafi na śmietnik historii. Czy na pewno?

Innego zdania jest Alex Thurber, szef działu sprzedaży urządzeń mobilnych BlackBerry, który w rozmowie z The Register podzielił się dość niespodziewanymi informacjami. Stwierdził on, że nie brakuje producentów sprzętu chętnych do instalowania na swoich urządzeniach właśnie sytemu operacyjnego BlackBerry OS 10.

Kontynuujemy wsparcie dla BlackBerry OS 10; pewne firmy są zainteresowane licencjonowaniem go na swoje telefony. Jeśli okaże się to solidnym modelem biznesowym, będziemy pracować z zewnętrznymi producentami. Jest to jednak na razie zbyt odległe, by stwierdzić, że będziemy to robić.

Jeżeli w przyszłości rzeczywiście dojdzie do realizacji takich planów, to BlackBerry OS-a będziemy się mogli spodziewać zapewne przede wszystkim na urządzeniach chińskich producentów – potwierdza to nie tylko dotychczasowa z nimi współpraca Kanadyjczyków, ale także tamtejsze zainteresowanie produkcją urządzeń z mocno zmodyfikowanym Androidem czy ficzerfonów. W tym ostatnim przypadku warto wspomnieć choćby o jednej z korporacji należących do Foxconna, która będzie produkować mniej zaawansowane urządzenia pod marką Nokii.

Właśnie partnerstwo z Foxconnem nie byłoby dla BlackBerry niczym nowym: to właśnie ta tajwańska korporacja nie tylko wyprodukowała, ale także zaprojektowała smartfon BlackBerry Z3. Czy zatem Kanadyjczycy rzeczywiście mają szansę na rozwój o zwrocie odwrotnym do Google i wkrótce producent świetnych smartfonów będzie kojarzony przede wszystkim ze swoim systemem operacyjnym preinstalowanym na urządzeniach zewnętrznych producentów?

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama