Były marketingowiec Apple'a wbija szpilę ex-pracodawcy: „zwróciłem wygiętego iPada Pro”

Strona główna Aktualności
Źródło: Depositphotos
Źródło: Depositphotos

O autorze

O tym, że nowy iPad Pro ma tendencje do wyginania się, nikogo już uświadamiać nie trzeba. Zresztą, podobnie jak o tym, że Apple nie widzi problemu i uważa to zjawisko za dopuszczalne przez wewnętrzne normy. I choć przedsiębiorstwo z Cupertino nie wydaje się zbytnio zmartwione całą sprawą, zamiatając zarzuty pod dywan, atmosferę wokół drugiego bendgate postanowił podgrzać były dyrektor ds. marketingu w firmie Tima Cooka, Michael Gartenberg.

Ex-marketingowiec Apple'a 24 grudnia oznajmił na Twitterze, że zwrócił swojego wygiętego iPada Pro do sklepu. – Być może to [wygięcie – przyp. red.] mieści się w wewnętrznych normach, ale Apple nie powinno dopuszczać widocznie wygiętych urządzeń [do sprzedaży – przyp. red.]. To dokładnie tak, jak w przypadku monitorów z martwymi pikselami – uzasadnił podjętą decyzję.

Od miłości do nienawiści jeden krok

I o ile sama decyzja o zwrocie uszkodzonego de facto tabletu nie jest niczym szczególnym, o tyle otwarta krytyka Apple'a padająca akurat z ust Gartenberga to dość ciekawy temat.

Pracując jeszcze jako analityk i publicysta, przed epizodem w Cupertino, Amerykanin zasłynął z licznych peanów pod adresem „jabłka”. Był jednym z ludzi, którzy hołdowali tezie, że iPad może zastąpić komputer, o czym dobitnie świadczą jego archiwalne wypowiedzi. Nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach Gartenberg rozstał się z firmą Apple, ale faktem jest, że od momentu rozłąki zmienił front o 180 st. Teraz pozostaje jednym z głównych krytyków.

Cóż, jak widać na załączonym przykładzie, z każdego uwielbienia można się wyleczyć. A swoją drogą, profil Gartenberga ogólnie warto śledzić. Niekiedy potrafi punktować w naprawdę ciekawy sposób.

© dobreprogramy