Na blogu Jolli ukazał się wpis prezentujący nowe prototypowe urządzenie, smartwatch. Oczywiście zainstalowany został na nim system Sailfish OS, z wykorzystaniem kodu AsteroidOS, z którym zresztą Sailfish współdzielił biblioteki. Wiele wskazuje na to, że pod względem funkcjonalności, smartwatch Jolli nie ma się czego wstydzić przed podobnymi urządzeniami z Androidem.
Oczywiście na ekranie głównym wyświetlana jest tarcza zegara w jednym z kilku dostępnych wariantów. Dzięki urządzeniu można przeglądać pełną listę aplikacji zainstalowanych na urządzeniu i uruchamiać kompatybilne, zarządzać siecią, połączeniami czy opcjami zasilania.
Świetnie prezentuje się także aplikacja przydatna w treningu i sporcie, co Jolla uważa za najważniejszy aspekt smartwatchy na aktualnym etapie ich rozwoju. Zegarek umożliwia także prowadzenie rozmów telefonicznych czy wysyłanie odpowiedniego SMS-a, gdy rozmowa nie jest w danej chwili możliwa.
Sailfish Watch Hands-on Demo
Oprócz kolejnych zrzutów, na których zobaczyć można, jak prezentuje się Sailfish OS w wersji na zegarki, Finowie zamieścili także film z działającym prototypem. Nawet na tak wczesnym etapie, smartwatch z systemem stworzonym przez byłych pracowników Nokii działa bez zarzutu, podobnie jak obsługa polegająca przede wszystkim na gestach.
Wszelkie ustawienia i wprowadzone zmiany będą synchronizowane ze smartfonem, jednak prototyp najpewniej kompatybilny jest tylko ze smartfonami z Sailfish OS-em. Na razie projekt jest we wczesnej fazie rozwoju, jednak wszystko wskazuje, że nie jest to tylko eksperyment, a smartwatch docelowo ma trafić na rynek.