Chrome będzie pierwszą z bardziej popularnych przeglądarek, która zyska tę funkcję. Dzięki niej będziemy mogli sterować odtwarzaniem YouTube'a i podobnych usług, uruchomionych w kartach przeglądarki. Chrome ma obsługiwać przyciski: start, stop, pauza, w przód, w tył, regulację głośności i wyciszenie. Działanie przycisków już można testować w becie i Chrome Canary (w tym kanale jest już Chrome 74).
Z klawiszy multimedialnych będzie można skorzystać na Windowsie i macOS-ie. W wersji 73 dla Linuxa ich obsługa jeszcze nie zostanie wprowadzona. Razem ze sterowaniem wprowadzone zostanie Media Session API, z którego będą mogli skorzystać autorzy odtwarzaczy. YouTube bezbłędnie interpretował polecenia, przeglądarkowy Spotify jeszcze sobie z nimi nie radzi.
W najbliższej przyszłości Chrome ma też przyspieszyć i chronić nas przed phishingiem.