reklama

Linux narusza dobra intelektualne Microsoft?

Strona główna Aktualności

O autorze

Administrator infrastruktury obsługującej portal dobreprogramy i pasjonat nowych technologii spod różnych znaków. Przed pracą miłośnik gry w squasha, po pracy fan Formuły 1.

W trakcie sesji pytań i odpowiedzi po zakończonej konferencji Professional Association for SQL Server 2006 w Seatlle Steve Ballmer, prezes Microsoft powiedział, że Linux narusza dobra intelektualne korporacji. Potwierdził on jednocześnie, że głośna umowa zawarta pomiędzy Microsoft a Novell (pisaliśmy o tym na początku listopada) to rodzaj ugody, w której Novell zgodził się zapewnić stosowny zwrot ekonomiczny dla akcjonariuszy firmy z Redmond w zamian za czerpanie z jej innowacji.

Ballmer mówił, że Novell płaci Microsoft za prawo do tego, aby móc powiedzieć swoim klientom używającym SUSE Linux, że są bezpieczni od roszczeń. Według CEO Microsoft, każdy inny użytkownik Linuksa ma pewne ukryte zobowiązania. Sugerował on, że każdy korzystający z tego systemu kiedyś także będzie musiał zapłacić za wykorzystywane patenty Microsoft.

Wypowiedź Ballmera wywołała niemałe oburzenie w środowisku open-source. Pamela Jones zajmująca się prawnymi aspektami open-source powiedziała, że działania Ballmera mają na celu tylko i wyłącznie zniechęcenie klientów do Linuksa. Zastanawia się, czy aby na pewno jego słowa znajdą poparcie wśród klientów korporacji. Również Red Hat jasno stwierdza, że nie widzi potrzeby zawierania porozumienia podobnego do tego, na jakie przystał Novell. Jednocześnie wiodący dystrybutor Linuksa zapewnił, że potrafi ochronić swoich klientów przed roszczeniami patentowymi.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama