Internetowe narzędzia - odc. 2

Witam w drugim odcinku serii o internetowych narzędziach. Przyczyny jej powstania oraz ogólne założenia tego cyklu przedstawiłem w odcinku pierwszym, także w dzisiejszym tekście nie będę się już powtarzał. A co czeka nas w tym wpisie? Standardowo będą to trzy narzędzia służące kolejno do rysowania schematów blokowych, diagramów itd., wyszukiwania połączeń lotniczych i planowania wycieczek oraz ułatwiania słuchania podcastów. Także nie przedłużając już przejdźmy do właściwej części dzisiejszego tekstu. 

draw.io

draw.io to wspaniałe internetowo narzędzie do rysowania diagramów, schematów i innych tego typu rzeczy, które od blisko roku wykorzystuję na studiach. Jeśli chcesz, więc narysować diagram IDEF0, Sieć Petriego albo coś w notacji AoN to za pomocą omawianego serwisu możesz to zrobić. Nowy projekt w draw.io możemy stworzyć albo wybierając jeden z ponad 100 predefiniowanych szablonów, które oczywiście można dowolnie modyfikować albo zaczynając od zera. Narzędzie to zawiera w swojej bazie wiele gotowych symboli, które możemy wykorzystać. Są wśród nich oznaczenia charakterystyczne dla diagramów przepływowych, języka UML, czy też notacji BPMN. Oprócz tego w bazie draw.io znajdziemy także całkiem pokaźną listę innych (bardziej ogólnych) symboli w tym bardzo rozbudowany zestaw strzałek. Omawiane narzędzie charakteryzuje się dużą prostotą obsługi oraz płynnym działaniem. Co ciekawe, żeby skorzystać z draw.io nie trzeba zakładać żadnego konta, wystarczy tylko wskazać miejsce zapisu, którym może być Dysk Google, OneDrive albo po prostu dysk urządzenia, z którego obecnie korzystamy. W tym miejscu taka mała uwag: omawiana aplikacja zapisuję pliki bez żadnego rozszerzenia, co ja sam na początku uznałem za jakiś błąd zapisu, ale oczywiście "it is not a bug it is a feature" i draw.io bez problemu je otwiera. Jedną z przydatnych opcji omawianego narzędzia jest możliwość grupowania kilku elementów w jedną całość, można wykorzystać to do tworzenia własnych symboli i oznaczeń z pomniejszych gotowych elementów. Przykładowo te prostokątny przedstawione na zrzucie ekranu to stworzone przeze mnie ręcznie obiekty, które teraz zachowują się jak jedna całość. Na zakończenie chciałbym wspomnieć o jeszcze jednej przydatnej opcji omawianego programu, którą jest wybór formatu papieru, dzięki czemu zawsze wiemy jakiej kartki potrzebujemy, aby wydrukować nasz diagram. Oczywiście jeśli wybierzemy jakiś konkretny rozmiar to nie jesteśmy do niego ograniczeni i jeśli nasz rysunek wyjdzie poza obszar roboczy zostanie on automatycznie rozszerzony, a rozmiar papier zaktualizuje się. 

Google Flights

Google Flights to wyszukiwarka połączeń lotniczych oraz hoteli ze stajni giganta z Mountain View. I o ile funkcje wyszukiwania hoteli mnożna traktować po prostu jako przydatny dodatek, tak jeśli chodzi o porównywanie i wyszukiwanie lotów aplikacja ta nie ma sobie równych. Główne zalety Google Flight to ogromna baza przeszukiwanych połączeń, brak dodatkowych kosztów prowizji ze strony Google oraz niesamowita szybkość działania. Kolejną bardzo ciekawą opcją opisywanego narzędzia jest znana z porównywarek cenowych (np. Ceneo) funkcja śledzenia zmian cen biletów na interesujące nas połączenie w czasie. Oprócz tego w Google Flight dostępna jest opcja Eksploruj, która ułatwia planowanie wycieczek. Niech za przykład posłuży nam stolica Małopolski - Kraków. Korzystając z usługi Google możemy nie tylko dowiedzieć się więcej o mieście i sprawdzić jego główne atrakcje w raz z ocenami każdej z nich, ale także przejrzeć gotowe plany dnia/zwiedzania. W przypadku Krakowa planów takich aktualnie jest dokładnie 6. Podsumowując Google Flight to coś znacznie więcej niż wyszukiwarka połączeń lotniczych, to naprawdę ciekawe, kompleksowe i godne polecenia narzędzie do planowania wyjazdów, które osobiście będę bardzo intensywnie wykorzystywać, oczywiście już po zakończeniu pandemii. 

rewind.webiste

rewind.webiste to serwis dla osób słuchających podcastów, który adresuję jeden bardzo konkretny problem. A mianowicie gdy chcemy nadrobić od początku jakiś podcast, który ma już wiele odcinków dodanie ich używanej przez nas aplikacji nie jest zbyt wygodne. Po pierwsze powodują one bałagan na liście pozycji do przesłuchania, po drugie, jeśli zdecydujemy się je wszystkie pobrać zajmują sporo miejsca w pamięci telefonu i po trzecie niektórych (w tym mnie) może frustrować wyświetlana na przykład w Pocket Cast informacja, że na liście do przesłuchania czeka jeszcze 80 godzin podcastów... Zdaje sobie sprawę z tego, że są to typowe problemy pierwszego świata, ale osobiście mi one przeszkadzają i w sumie znalazłem ich rozwiązanie. rewind.website to internetowa aplikacja, która na podstawie wskazanego feedu rss tworzy nowy, który możemy zasubskrybować w swojej aplikacji do podcastów. Dzięki omawianemu narzędziu na tym naszym feedzie kolejny odcinek danej produkcji może pojawiać się z zadaną przez nas częstotliwością np. codziennie, co tydzień, co miesiąc lub w określone dni tygodnia. Dzięki temu możemy nadrobić jakiś podcast bez wprowadzania zamieszania w wykorzystywanej przez nas na co dzień aplikacji. Oczywiście w rewidn.website można również ustawić rzeczy takie jak dokładną datę rozpoczęcia pojawiania się "nowych odcinków" i epizod, od którego chcemy zacząć nadrabianie podcastu oraz to czy chcemy to robić od najstarszych czy od najnowszych odcinków. Co ciekawe w omawianym narzędziu możem także określić format naszego feedu, do wyboru są: RSS, Atom lub JSON Feed. Jako przykład działania rewind.website załączam link do feedu RSS, na którym w każdy poniedziałek, środę i piątek pojawiać się będzie jeden z odcinków Sesji Na Podsłuchu

I tym sposobem dotarliśmy do końca dzisiejszego wpisu. Standardowo dziękuję Wam wszystkim za uwagę i czekam na Wasze komentarze. Zachęcam Was także do zapoznania się ze spisem treści całego mojego bloga.