O szczegółach informuje serwis TechCrunch. Platforma Volkswagena otrzymała już swoją nazwę – WE – i w pierwszej kolejności skupiona będzie wyłącznie wokół samochodów. Docelowo jednak w ofercie mają się znaleźć także inne pojazdy miejskie (nadal wyłącznie elektryczne), a mowa jest na przykład o skuterach.
Co ciekawe, w przyszłości w ramach usługi mają być też dostępne pojazdy MOIA. Mowa o elektrycznych busach, które mają zostać zaprezentowane pod koniec bieżącego roku, a docelowo trafić na drogi, również w pierwszej kolejności w Niemczech. W pojazdach tych pokładane są spore nadzieje – mają się przyczynić do zmniejszenia korków, zaś podstawą wygody obsługi ma być aplikacja, przy pomocy której będzie można dokonać rezerwacji oraz płatności.
Jak informuje TechCrunch, nowa platforma Volkswagen WE zarządzana będzie przez spółkę UMI Urban Mobility International. To jednostka zależna od Volkswagena, która istnieje dopiero od niedawna. Swoim pomysłem na rozpowszechnienie wypożyczania pojazdów na minuty, Volkswagen chce się przyczynić między innymi do popularyzacji elektrycznych samochodów, a w konsekwencji – zwiększyć tym samym zapotrzebowanie na ich produkcję.