Czy topowe smartfony Xiaomi mogą być za drogie? Nowy Mi 8 w podstawowej wersji został w Polsce wyceniony na 2299 zł. Owszem dla wielu osób cena jest zbyt wysoka jak na smartfon, ale trzeba zauważyć, że konkurencja potrafi być znacznie droższa. Jeśli jednak cena Mi 8 jest faktycznie zbyt duża, a celujemy w smartfon wyposażony w topowy procesor Qualcomma, to warto zaczekać na markę Pocophone.
W sieci pojawiło się zdjęcie, które ma przedstawiać etykietę ze specyfikacją, która należy do Pocophone F1. Ponownie zostały potwierdzone informacje, że Pocophone F1 będzie wyposażony w Snapdragona 845. Ten sam procesor znalazł się w Mi 8 i wielu tegorocznych flagowych smartfonach. Pojawić się się system chłodzenia cieczą (czyżby kolejny smartfon dla graczy?), dwie kamery z tyłu z funkcją AI, przednia kamerka 20 MP oraz akumulator o pojemności 4000 mAh. Użytkownik do dyspozycji otrzyma 6 GB RAM i 64 GB na pliki.
Ekran ma mieć około 6 cali i najpewniej pojawi się wycięcie. Wcześniejsze przecieki sugerowały, że F1 ma być trochę tańszą wersją Mi 8. Jednak informacja o nowym systemie chłodzenia sugeruje, że dostaniemy smartfon skierowany dla graczy. Xiaomi ma już w ofercie model dla osób lubiących mobilne gry. Model Black Shark został w dniu premiery wyceniony na 577 dolarów. Natomiast F1 ma kosztować 500 dolarów. Wygląda on więc na tańszy wariant modelu Black Shark, a nie tańszą wersję Mi 8.
Marka Pocophone ma pojawić się w Europie, chociaż w ograniczonej liczbie krajów. Miejmy nadzieję, że ze względu na wysoką popularność Xiaomi w Polsce, niebawem na sklepowych półkach zobaczymy urządzenia Pocophone.