AdBlock nad Wisłą: czy to reklamy są tak głupie, czy Polacy tak sprytni?
W erze AdBlocka i µBlocka polscy wydawcy serwisów internetowychmają coraz więcej powodów do niezadowolenia. Wyższa niżprzeciętnie biegłość techniczna mieszkańców kraju nad Wisłązaowocowała m.in. znacznie większym odsetkiem użytkowników,którzy reklamy blokują, zazwyczaj bezpośrednio w przeglądarce.Tymczasem narzędzia mające utrudniać takie blokady mogą byćnielegalne w świetle regulacji Unii Europejskiej. Ile w tej sytuacjiprzetrwa tradycyjny model finansowania mediów w Internecie?