Cyfrowy kluczyk jest już dostępny w wybranych samochodach. Mogą z niego korzystać właściciele Tesli Model 3, BMW serii 8 czy nowego Audi A6. Smartfon służy wówczas do otworzenia zamka (np. Audi wykorzystuje moduł NFC), a także do uruchomienia silnika. W BMW serii 8 wystarczy smartfon położyć na płycie do bezprzewodowego ładowania, aby móc uruchomić wszystkie funkcje. Zwykły kluczyk może zostać w domu. Co więcej, cyfrowy kluczyk można łatwo udostępniać znajomym. Wystarczy, że posiadają oni wspierany smartfon i odpowiednią aplikację. Po uzyskaniu dostępu, mogą ze smartfonem podejść do samochodu i go odpalić, zupełnie jakby mieli kluczyk w kieszeni.
BMW 8 Series Coupé 2018. ConnectedDrive.
Oczywiście wybrani producenci oferują już funkcję cyfrowego kluczyka. Nie ma jednak powszechnego standardu. Różne rozwiązania sprawiają, że trzeba korzystać z odpowiedniej aplikacji, a także być w posiadaniu wspieranego smartfonu. Firmy motoryzacyjne wraz z producentami smartfonów postanowiły to jednak zmienić, tworząc standard komunikacji, który ma nie tylko ułatwić korzystanie z cyfrowego kluczyka, ale również podnieść poziom bezpieczeństwa.
Car Connectivity Consortium (CCC) zrzesza producentów smartfonów (Samsung, Apple czy LG) i firmy motoryzacyjne (BMW, Hyundai i grupa Volkswagen). Konsorcjum stworzyło standard Digital Key 1.0, który ma być wykorzystywany w funkcji cyfrowego kluczyka. Pozwala on na otworzenie samochodu. Warto jednak zaznaczyć, że potrzebny jest moduł NFC i wykorzystywany jest Trusted Service Manager (TSM), który używany jest także podczas płatności mobilnych. Cyfrowy kluczyk korzysta także z Bluetooth LE.
W związku z dużym zainteresowaniem, Car Connectivity Consortium rozpoczęło już pracę nad ulepszoną wersją standardu Digital Key, która zostanie oznaczona jako 2.0. Celem jest jeszcze większa standaryzacja połączenia pomiędzy samochodem i smart urządzeniami. Niewykluczone, że wśród wspieranych urządzeń pojawią się nawet smartzegarki z modułami NFC.
CCC chce zmienić sposób, jaki obecnie wykorzystywany jest do otwarcia samochodu i uruchomienia silnika. Cyfrowy kluczyk ma przestać być tylko ciekawostką czy dodatkową opcją w specyfikacji samochodu, ma on bowiem zastąpić tradycyjne rozwiązania. W założeniach będzie wykorzystywany w prywatnych samochodach, jak i podczas korzystania z coraz popularniejszego car-sharingu.