Coraz trudniej ufać szyfrom. Dziura w GnuTLS
Od czasu do czasu na jaw wychodzą błędy tak oczywiste, że aż trudno uwierzyć w to, że są obecne np. od dekady i nikt nie zauważył. Nie jest to zjawisko nowe. Trzy lata temu okazało się, że możliwe jest zalogowanie do HP Integrated Lights-Out gdy poda się wystarczająco długie hasło. Sześć lat temu odkryto ShellShock, obecny w powłoce Bash przez 25 lat. W zeszłym tygodniu wyszła na jaw pewna słabość w GnuTLS, jednej z otwartych implementacji SSL. Słabość raczej poważna.