Raspberry Pi — więcej mocy na portach USB

Chyba każdy użytkownik Raspberry Pi zauważył, że nieraz przy podłączaniu urządzeń do USB malina potrafi się zrestartować lub urządzenie jest niewidoczne lub nie działa. Winą jest małe natężenie jakie jest przydzielony na porty USB, które pozwala na rozdzielenie maksymalnie 600mA na wszystkie porty. Na szczęście społeczność znalazła na to dwa rozwiązania lecz tylko dla modeli B+ i RPi2.

Pierwsze rozwiązanie bez żadnych modyfikacji sprzętu pozwala na zwiększenie do 1.2A, zaś druga modyfikacja polega na usunięciu dwóch rezystorów i zastąpieniu ich tylko jednym i pozwala na pełne 500mA na każdy z portów (2.1A na wszystkie).

Najpierw aktualizujemy

W pierwszej kolejności należy zaktualizować system i firmware. Jeśli mamy świeży obraz systemu aktualizacja nie jest potrzebna.

sudo apt-get update && sudo apt-get upgrade

sudo rpi-update

Dwukrotne zwiększenie

Aby zwiększyć natężenie na wszystkie porty USB dwukrotnie do 1.2A wystarczy w pliku konfiguracyjnym /boot/config.txt dodać dwie linijki

max_usb_current=1
safe_mode_gpio=4

Po ponownym restarcie nie powinniśmy już zauważyć restartów przy podłączaniu jak również niedziałających urządzeń o ile łączne nie przekroczymy 1.2A zapotrzebowania.

(prawie) Poczwórna moc

Aby zwiększyć natężenie do 2.1A na porty USB należy odlutować rezystory R50 i R4 i na miejsce R50 przylutować rezystor 10kOhm.

Po tej modyfikacji każdy z portów może być obciążony spokojnie 500mA.

Należy pamiętać aby nasz zasilacz był odpowiednio mocny. Sam układ CPU i GPU potrzebuje przynajmniej 1A.

Źródło: hackaday.com