Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zdrowe ciało, zdrowy duch, zdrowy programista — przegląd aplikacji

Dziś w temacie rozszerzenia do Visual Studio, ale bardziej od strony tego co już jest na rynku i z czego można już korzystać od święta.

Tak jak już pisałem, Healthy with Visual Studio będzie wtyczką do Visual Studio, która zadba o przerwę i czas pracy. Może uda się również dorobić jakieś proste ćwiczenia, do rozluźnienia spiętych mięśni.

Zrób sobie przerwę i poćwicz

Obecnie na rynku jest bardzo duża liczba aplikacji, które pomogą w pracy przy komputerze. 6 lat temu przedstawiłem kilka programów , które do dziś dzień są liderami w swojej niszy.

Postaram się w tym wpisie przedstawić je tutaj ponownie z omówieniem kilku nowych, które wydają się niezmiernie ciekawe.

Workrave

Program legenda. Chyba jedna z najbardziej rozbudowanych i znanych aplikacji. Multiplatformowa, niewielka, a jednocześnie bardzo pomocna. Od ostatniego wpisu w 2011 roku niemalże nic się nie zmieniło. Mamy zatem monitoring pracy z wymuszaniem przerw (czasem dosłownie!), wizualizację ćwiczeń czy nawet mikro przerwy, które musimy ganiać kursorem :)

F.lux

Kolejna aplikacja, która przez 6 lat niewiele się zmieniła, ale nadal jest bezkonkurencyjna w swojej kategorii.

F.lux' to niezbędnik podczas pracy przy sztucznym oświetleniu. Jeśli jeszcze go nie macie lub nie znacie, to zachęcam do zainstalowania. Na pewno się nie zawiedziecie i zostaniecie z F.luxem na dłużej.

Dostosowuje on temperaturę oświetlenia do pory dnia. Wystarczy wybrać lokalizację (długość i szerokość geo.), a resztą zajmie się już aplikacja.

EyeDefender

Kolejną aplikacja z tamtych lat jest EyeDefnder. Mały programik, który zadba o akomodację oka podczas przerw. Jest to mniejsza alternatywa do Workrave, jeśli nie lubisz gąszczu opcji i nachalnych ćwiczeń.

Strona domowa jest już niestety niedostępna w sieci, ale można spokojnie znaleźć ją w archiwach sieci (web.archive.org, w internecie nic nie ginie :P ) i stamtąd ją pobrać.

EyeLeo

Bezpośrednią alternatywą jest obecnie EyeLeo. Niemalże klon EyeDefender, z tą różnicą, że co jakiś czas otrzymujemy aktualizację i nowe ficzery. Również tutaj dostaniemy zestaw ćwiczeń do rozprężenia naszych gałek ocznych.

Stretchly

Ostatnią aplikacją jest Stretchly, najmłodszy program z tego grona. Mimo, iż ma on zaledwie kilka miesięcy jest ciekawym narzędziem do przypominania o przerwach. Stretchly posiada prosty interfejs i nie ma wodotrysków. Autor cały czas rozwija projekt, warto zatem mieć na niego oko, może kiedyś przeskoczy Workrave'a.

Bonus, a może coś na nadgarstek?

Co ciekawe, są również dedykowane aplikacje przeciwdziałające zespołowi cieśni nadgarstka. Nie różnią się one zbytnio od chociażby Workrave'a, jedynie mają ćwiczenia do zapobiegania tego typu schorzeniu. Dawno, dawno temu opisywałem ten problem i wspomniałem wówczas o fajnym gadżecie - Powerballu, który rozluźnia mięśnie nadgarstka. Zupełnie zapomniałem o nim i z chęcią wyciągnę go ponownie go z szuflady. Zobaczymy jak sprawuje się po tylu latach :)

A co z Healthy with Visual Studio?

Z omawianych programów chciałbym zapożyczyć pomysł na prezentacje ćwiczeń (Workrave i EyeDefender), a także dźwiękowe komunikaty o zbliżającej się przerwie (Stretchly). Do pełni szczęścia brakuje jeszcze jednego elementu - zarządzania czasem, o którym napiszę niebawem. Będzie to już zapewne ostatni wpis wprowadzający w temat zdrowiej i efektywnej pracy przy komputerze.

Oczywiście jeśli polecacie jakieś aplikacje lub odradzacie, zachęcam do podzielenia się wiedzą w komentarzach!

 

windows porady programowanie

Komentarze

0 nowych
  #1 06.03.2017 23:23

A może zamiast korzystać z aplikacji to odejść od komputera po prostu? Wybrać się kilka raz w tygodniu na siłkę tak na godzinkę ?? Tak tak zaraz zlecą się sępy i będą twierdzić że na siłkę chodzą tylko spinacze .... Co jest wierutną bzdurą i w tym momencie udowadniają że są "nołlajfami". Wybrać się na rower, pobiegać ? Zażyć choć trochę ruchu na świeżym powietrzu. Niestety społeczeństwo "młode" widzi tylko technologię .... a ruch .... a po co? ... fejsik i smartfonik ważniejsze.

kowgli   9 #2 07.03.2017 10:52

Wystarczy dużo pić, a pęcherz sam wymusi przerwy :) Nie wspominając o palaczach...

edmun   13 #3 07.03.2017 11:37

Woda woda i jeszcze raz woda. Zapominamy o tym bo czlowiek nie poci sie tak (chyba ze masz deadline'y lub rozmowy ktore beda prowadzic do utraty pracy :D ) jak przy pracy fizycznej. Bez wody bardzo latwo o migreny, kamienie nerkowe i wiele innych schorzen. A co do powerballa... kurcze mam gdzies jednego w domu. Musze znalezc bo sie przyda :D
P.S. Nie wiem jak to sie stalo, ale w zeszlym roku stuknela mi 30-tka. Do tego czasu, nie moglem przebic wagi 66.7 kg. W przeciagu ostatniego pol roku waga podskoczyla mi do 77 kg i nie moge jej zbic :D :D Z przodu oponka wiec na chwile obecna staram sie to jakos unormowac za pomoca 30 days fitness challenge (w pracy nie da rady, ale wieczorem raz dziennie jakies cwiczenia pozwalaja choc odrobine nadrobic sflaczale miesnie)

  #4 07.03.2017 14:13

Przede wszystkim radzę nie korzystać przez dłuższy czas z laptopa. Powoduje to bowiem garbienie się i problemy z rękami ponieważ ekran i klawiatura znajdują się bardzo blisko siebie. Zamiast tego radzę podłączyć do laptopa osobną klawiaturę i mysz a laptop ustawić na jakiejś podstawce (mogą być nawet książki, chociaż mam odpowiednią podstawkę chłodzącą która ustawia laptopa pod kątem) tak żeby ekran był na wysokości oczu.

Jeśli chodzi o klawiaturę, to polecam bardzo klawiatury z serii Microsoft Comfort Curve. Mam numer 3000 z tej serii i bardzo sobie go chwalę - kosztował coś rzędu 100 zł. Ma uwypuklenie na środku dzięki czemu ręce są inaczej ustawione i dopływa do nich więcej krwi. To wszystko oczywiście jeśli kogoś nie stać na klawiaturę mechaniczną albo coś w rodzaju Kinesisa (jakiś 1000 zł).

Dziwię się, jak niektórzy potrafią wydać 1000 zł na kartę graficzną czy CPU albo 4000 na PC a używają tanich klawiatur. Przecież na wygodę korzystania z komputera IMHO bardziej wpływa klawiatura niż CPU.

  #5 08.03.2017 00:17

Widzę, że temat nośny wśród hipochondryków. Dobre wejście w temat w erze reklam suplementów na wszystko ;-)

  #6 08.03.2017 19:57

Work eat rave repeat ;-)

no9   2 #7 09.03.2017 13:36

W temacie 'czegoś na oczy' to ponieważ czasem jest sporo dokumentacji i artykułów w sieci do przejrzenia, a ciemny tekst na białym tle potrafi zmęczyć to zrobiłem sobie prostą wtyczkę do Chrome, która modyfikuje kolory, przyciemniając lub ustawiając je na czarne. Może się komuś przyda, chociaż widzę, że z polem do pisania komentarzy na DP nie bardzo się lubi ale można to przeżyć albo czasowo wyłączyć
https://chrome.google.com/webstore/detail/website-dimmer/oflokebamamodefnbnaaeme...

Samego F.luxa nie używam ale to dlatego, że większość programów, które użytkuję i tak ręcznie przestawiam na ciemne barwy/skórki/tła tak by można było pracować również przy zgaszonym świetle.

kowgli   9 #8 09.03.2017 15:01

@no9: Jeśli chodzi o kolory to jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. To jasny tekst na ciemnym tle męczy oczy. Dlaczego?
1. Ponieważ jesteśmy ewolucyjnie przystosowani do rozpoznawania kontrastów w tą, a nie drugą stronę.
2. Jasny punkt na ciemnym tle ma tendencję do "rozlewania" się na sąsiednie ciemne piksele. Po prostu jest oświetla. Tak więc krawędzie stają się mniej ostre.

Jasny tekst na ciemnym tle to jakaś hakierska (błąd celowy) moda, nie mająca nic wspólnego ze zdrowiem, ergonomią, a nawet zdrowym rozsądkiem.

Należy oczywiście zacząć od tego, że podstawowym błędem jest używanie monitora bez żadnego inne źródła oświetlenia w otoczeniu. To jest po prostu proszenie się o kłopoty z oczami.

Autor edytował komentarz w dniu: 09.03.2017 15:05
no9   2 #9 09.03.2017 15:26

@kowgli:
Ad.1 Możesz podać źródło badań na ten temat? Chętnie poczytam. Czy jesteśmy tez przystosowani do patrzenia w obiekty aktywnie emitujące światło?
Ad 2.W swojej praktyce nie stwierdziłem żadnego rozlewania się, a jeśli ono występuje nie stanowi dla mnie żadnego problemu.

Generalnie piszę o własnych odczuciach i preferencjach, nie aspirując do kreowania powszechnie obowiązującego prawa.

no9   2 #11 09.03.2017 15:57

@kowgli: Mnie akurat interesował ten ewolucyjny kontekst i jak przełożyć go na praktykę, a tego w linkach nie zauważyłem.

Są tam przykłady białego tekstu na czarnym tle. Ja czegoś takiego nie praktykuję. Wolę czarne lub ciemne tło z tekstem o połowicznej jasności i w moim przypadku to się dobrze sprawdza. Tzn. odczuwam mniejsze zmęczenie.

Podobnie wolę oglądać film na Youtube na ciemnym tle, a nie w białym otoczeniu, szczególnie w ciemności.

przybylas   7 #12 10.03.2017 11:09

Bardzo fajny, pożyteczny wpis zainstalowałem EyeLeo od razu (z F.lux korzystam od lat)