Wszystko to dzięki przeciekom opublikowanym na Windows Italia Blog. Dotyczą one bowiem dostępu do bezpośredniego linka do aplikacji Page Analyzer w Windows Store, której odnalezienie za pomocą wyszukiwarki nie jest możliwe. Udało się nawet zainstalować program, który okazał się najprawdopodobniej pierwszym rozszerzeniem dla przeglądarki Edge i źródłem informacji o tym, jak rozszerzenia będą przez przeglądarkę obsługiwane w najbliższej przyszłości.
Page Analyzer jest nieskomplikowanym narzędziem deweloperskim. Po jego instalacji, rozszerzenie jest dostępne nie tylko jako funkcja Edge’a, ale posiada także osobny wpis w menu Start. Po jego uruchomieniu przeglądarka zostaje automatycznie uruchomiona z panelem deweloperskim. To zaś pozwala zakładać, że prócz dostępności rozszerzeń z poziomu paska narzędziowego, nadchodzące rozszerzenia dla Edge’a będą także dostępne jako osobne aplikacje, podobnie jak to ma miejsce w przypadku np. Chrome OS-a.
Podobnie będzie z instalacją rozszerzeń: będą one dostępne w Windows Store. Nie opublikowano natomiast informacji o tym, czy rozszerzenia dla Edge’a będą tam w jakikolwiek sposób wyróżnione. Co ważne, według Windows Italia Blog, rozszerzenia mają być kompatybilne z procesorami ARM, co pozwala twierdzić, że będą one dostępne także na mobilnej wersji Windowsa 10 i Edge’a.
Oczywiście pojawienie się Page Analyzera można traktować jako zapowiedź rychłego pojawienia się obsługi rozszerzeń w kolejnych kompilacjach Windowsa dla uczestników programu Windows Insider. Można się spodziewać, że do stabilnej wersji systemu rozszerzenia w Edgu trafią najwcześniej w czerwcu, gdy opublikowana zostanie pierwsza fala aktualizacji Redstone.