dobreprogramy na żywo już jutro o 18:00: czy Linux roku 2015 jest gotów na zwykłego Kowalskiego?

Strona główna Wideo Inne

O autorze

O roku Linuksa na desktopie pisze się już od kilkunastu lat – i co z tego? Na komputerze statystycznego użytkownika PC najpewniej znajdziemy dziś którąś z wersji Windows, zwykle dostarczoną wraz ze sprzętem (na licencji OEM), nierzadko jednak też spiraconą. Wygląda to tak, jakby te wszystkie zalety Linuksa – stabilność, bezpieczeństwo, elastyczność konfiguracji, estetyka interfejsów użytkownika albo nikogo nie obchodziły, albo były przesadzone, lub zmyślone przez nawiedzonych fanów Open Source. A może po prostu nikt z tych statystycznych użytkowników o Linuksie nie słyszał?

Ostatni tydzień był dość znamienny w świecie Linuksa. Doczekaliśmy się istotnych premier, czyli kwietniowych wydań Ubuntu i Kubuntu, od dwóch lat wyczekiwanego Debiana 8, czy też wreszcie rewolucyjnego w swojej architekturze Qubes OS-a 3.0. Te nowe linuksowe systemy po swojemu odpowiadają na oczekiwania użytkowników, których podobno przecież nie powinno być w świecie, w którym liczą się już tylko smartfony i proste, radosne klikanie w aplikacje. A jednak ktoś chyba z tego korzysta, a przynajmniej ktoś chce o linuksowych dystrybucjach czytać – wśród Was tematyka ta cieszy się ogromną popularnością, linuksowe newsy pod względem poczytności śmiało rywalizują z newsami o Windows.

Czyżby faktycznie zaczęło się coś zmieniać? W jutrzejszym odcinku dobrychprogramów na żywo przyjrzymy się linuksowemu desktopowi na nowo. Czy ten przysłowiowy Kowalski, którego szeroko rozumiane umiejętności komputerowe ograniczają się do uruchomienia przeglądarki, sprawdzenia poczty, czy odpalenia gry, faktycznie mógłby korzystać z systemu, który niewtajemniczonym kojarzy się z czarną magią (te wszystkie demony i wpisywane w konsoli zaklęcia...)? Nie zamierzamy być dla Pingwina wyrozumiali. Jeśli kiedykolwiek ma być godnym konkurentem dla Windows na desktopie, to musi Windows nie tylko dorównać, ale być wyraźnie lepszy.

Liczymy na to, że gdy my będziemy pokazywać siły i słabości linuksowego desktopu, wy weżmiecie czynny udział i zadzwonicie do nas za pośrednictwem Skype (który przecież działa też i na Linuksie). Nasz login to dobreprogramypl – zapraszamy do dyskusji. Na wszystkich, którzy zadzwonią czekają portalowe upominki. Zachęcamy także do udziału w naszym czacie, który udostępnimy w trakcie trwania programu.

Przypominamy, że w poprzednim odcinku rozmawialiśmy przede wszystkim o bezpieczeństwie polskiej infrastruktury informatycznej, zachłanności Valve i tajemniczej luce w Windows, którą niedawno odkrył nasz redakcyjny kolega Wojciech Kowasz. Jeśli jeszcze nie widzieliście nagrania, zapraszamy do jego obejrzenia!

© dobreprogramy