Serwis Gaming on Linux postanowił przetestować, jak nowa produkcja od Techlandu poradzi sobie z pomocą Steam Play oraz narzędzia Proton. Pierwsze testy Dying Light 2 wskazują, że wszystko ma działać doskonale, a użytkownicy Linuksa nie powinni obawiać się grania na swoich systemach.
Na ratunek Proton
Proton jest narzędziem wydanym przez Valve Software, zintegrowanym z usługą Steam Play. Jego twórcy chcieli, aby granie na Linuksie było tak proste, jak na Windowsie. Aby to umożliwić, Proton zawiera w sobie takie narzędzia, takie jak Wine i DXVK, które gracz musiałby zainstalować i utrzymywać samodzielnie, aby móc cieszyć się rozgrywką na Linuksie.
Chociaż narzędzie jest ciągle rozwijane, wrażenia z rozgrywki w Dying Light 2 mają być bardzo dobre. Tytuł doskonale radzi sobie na Linuksach oraz, co ciekawe, gracze na tych systemach mają nie odnotowywać zawieszania się gry podczas próby jej uruchomienia, co ma być typowe dla Windowsa.
Na stronie samego projektu Proton możemy sprawdzić jak Dying Light 2 radzi sobie na Linuksie. Spływające od graczy komentarze wskazują, że rozgrywka przebiega idealnie, w zasadzie bez żadnych problemów. W zależności od konfiguracji, konieczne może być tylko przestawienie ustawień na korzystanie z DX11 lub DX12. Nie pozostaje więc nic innego, niż przetestować to samodzielnie.