Plotki o tym, że Facebook chce zbudować od podstaw konkurencję dla Binga i Google, krążyły od miesięcy. Sprawa nieco przycichła kiedy na portalu społecznościowym zadomowił się Bing, ale jak się okazuje, firma Zuckerberga rzeczywiście przymierza się do stworzenia własnej wyszukiwarki i z tego pomysłu nie zrezygnowała.
Zapytany o wyszukiwarkę internetową Mark Zuckerberg powiedział, że Facebook znajduje się na wyjątkowej pozycji jako platforma dostarczająca odpowiedzi na pytania internautów. W końcu Facebook będzie musiał to zrobić. Jest nawet zespół, który nad tym pracuje. Facebook jest tu w lepszej pozycji niż jakakolwiek inna firma, która marzy o podbiciu rynku wyszukiwarką, bo już generuje mnóstwo odpowiedzi — bez wysiłku odpowiada na miliard zapytań dziennie, a ma potencjał na więcej. Osobną kwestią jest wizja Zuckerberga dotycząca wyszukiwarki i tego, czego oczekują od niej użytkownicy. Obecnie silniki dostarczają listę stron, które mogą lub nie zawierać odpowiedź na zadane pytanie i niekiedy wymagają majstrowania przy słowach kluczowych. Zdaniem Zuckerberga nie tędy droga, bo użytkownik chce zadać pytanie i dostać na nie odpowiedź bez wysiłku. W tę właśnie stronę Facebook będzie pchał ewolucję wyszukiwarek.
Żadnych terminów oczywiście nie znamy, tajemnicą jest owiany także potencjalny udział Microsoftu, który jest jednym z inwestorów Facebooka, w projekcie tworzenia wyszukiwarki przyszłości. Facebook na razie będzie korzystać z Binga, który ostatnio dorobił się możliwości wyszukiwania zdjęć w albumach.