Po co Disneyowi Hulu skoro ma własny Disney+? Odpowiedź jest bardzo prosta. Ta druga platforma VOD nie dopuszcza żadnych filmów z kategorią wiekową powyżej PG-13 (dozwolonych od 13 lat). A jak wiemy, Disney wchłonął przecież 20th Century Fox (zwane teraz 20th Century Studios), a serie takie, jak Deadpool, Obcy, czy Predator (a także dojrzałe kino superbohaterskie, jak Logan) pozostałyby w takiej sytuacji "bezpańskie".
Warto się także zainteresować Hulu choćby z tego względu, że to właśnie ta spółka wyprodukowała tak uznane seriale, jak Opowieść podręcznej oraz The Act.
CEO Disney Bob Iger w trakcie niedawno zebrania finansowego firmy zapowiedział, że jego korporacja zamierza wprowadzić Hulu na dalsze rynki światowe w 2021 roku. Priorytetem teraz ma jednak pozostać dalsza ekspansja Disney+. Gwoli przypomnienia – usługa ta wejdzie teraz do Austrii, Francji, Hiszpanii, Indii, Irlandii ,Niemiec, Szwajcarii, UK oraz Włoch dnia 24 marca 2020. Latem natomiast Disney+ otrzymają także Belgia, Portugalia oraz kraje skandynawskie.
Wprowadzenie Hulu do szerszego grona odbiorców mogłoby zwiększyć różnorodność rynku VOD, tym bardziej, że usługa jest dostępna także w wersji darmowej z reklamami (opróćz tego jest również płatny abonament).