Weź Final Fantasy, anioły (anielice?), założenia futbolowegomenedżera, Warcrafta, anime, spektakularne biusty i zmiksuj je zesobą – w efekcie uzyskasz turową grę MMORPG, w której budujeszdrużyny bohaterów (a raczej bohaterek), wyposażasz je i wystawiaszdo walki. Zwycięstwo przynosi doświadczenie, wirtualne złoto,diamenty i rozmaite przedmioty, które pozwolą wzmocnić naszepostaci do takiego poziomu, by mogły stanąć nawet przeciwkonajpotężniejszym demonom. Do tego dochodzi system typowych dlafantasy questów i walki PvP.
To wszystko zostało oprawione w ulepszony silnik 3D, ładneanimacje i efekty specjalne. Dopracowano scenariusz, tak by stał sięmniej liniowy,wprowadzony też nowy system rozwoju postaci i bardziejzróżnicowane zestawy umiejętności dla Aniołów. Jak zapewniaproducent, w grze znajdziemy niemal 60 unikatowych postaci,należących do trzech anielicznych imperiów – ich właściwewykorzystanie i wyposażenie będzie kluczem do sukcesu.
Gra wciąga, tym bardziej, że nie jest szczególnie trudna, możnasobie pozwolić na granie gdzieś przy okazji robienia innych,poważniejszych rzeczy. Choć jesteśmy na każdym kroku zapraszanido ułatwienia sobie rozgrywki za pomocą mikropłatności, graćmożna spokojnie nie płacąc ani grosza – i wygrywać. Wystarczynie być niecierpliwym. Zapraszamy zatem do obejrzenia, jak w Leagueof Angels II grają sobie nasi redakcyjni ogrywacze wszystkiego,Krzysztof i Paweł, a jeśli się Wam spodoba, to do zagraniaaniołami o długich… warkoczach na naszej platformie dobregry.pl.