Firma ZMorph rozwinęła skrzydła na rynkach zagranicznych i teraz wraca na rodzime tereny. Obecnie nie dysponuje polskimi instrukcjami do swoich urządzeń i dopiero pracuje nad tłumaczeniem. Prezentowane drukarki wykorzystują tworzywo ABS, ale po zmianie ekstrudera możliwe jest drukowanie także z czekolady czy ciasta i łączenie dwóch różnych materiałów. Firma pracuje także nad drukowaniem z ceramiki i z innych produktów spożywczych i planuje zaistnieć w drukowaniu wielkoformatowym – na przykład konstrukcji budowlanych z betonu. O metalach na razie nie myśli – przy stosowanym tu procesie technologicznym wymagałoby to elementów zdolnych pracować w dużo wyższej temperaturze, niż używane obecnie, które według naszego rozmówcy wytrzymają maksymalnie 300°C.
Zmorph projektuje i produkuje urządzenia, a także pisze własne oprogramowanie dla twórców. Program Voxelize, dostępny jest na Windowsa, Linuksa i OS X (na ten ostatni system jest obecnie najmniej dopracowane).
W niedzielę będzie można sprawdzić samemu, jak wygląda procedura powstawania drukowanego modelu – przed południem odbędą się warsztaty z druku 3D.