IBM ma długą historię, ale przez ponad 100 lat działalności nie ma jeszcze żadnego poważnego dorobku typograficznego. Przez cały czas w użyciu była Helvetica – font znany i ceniony, ale nie dający IBM-owi indywidualnego charakteru, a ponadto prezentujący przestarzałe, modernistyczne wartości. Dlatego też Mike Abbink, projektant i dyrektor ds. kreowania marki, postanowił, że IBM potrzebuje własnego, współczesnego fontu. [img=67a7b62a-c7ec-40cc-9e29-6f9998d30e61][join][img=47ef74c4-35ad-4a12-9438-675e863a27a3][img=973f9e9d-7a32-47f9-87d9-74f85a3259f8]Rodzina Plex obejmie kroje szeryfowe, bezszeryfowe i o stałej szerokości. Projektanci zadbali też o wytyczne dotyczące prezentacji glifów na cyfrowych ekranach i skalowanie. Mamy do wyboru 8 grubości, co jest ukłonem w stronę ośmiu belek, tworzących aktualne logo firmy. Powstały także bardziej szczegółowe wytyczne dotyczące wykorzystania fontów, łącznie z kolorystyką i szablonem hierarchii dla prezentowanych informacji. W efekcie otrzymaliśmy fonty łagodniejsze i przyjaźniejsze niż Helvetica, ale nadający się zarówno do druku, jak i oglądania na ekranie.
Plex będzie dostępny za darmo dla wszystkich, a autorzy zachęcają do korzystania z niego wszystkich, którzy chcą być częścią dialogu między człowiekiem i maszyną. Nowe dzieło IBM-a nie jest oczywiście bez wad – krytykuje się między innymi wytyczne, by nie używać czarnego tekstu albo wątpliwą czytelność lżejszych krojów na ekranach o niskiej rozdzielczości. Dostępne już teraz pliki trzeba jednak traktować jako wersję testową. Plex zostanie oficjalnie wydany w przyszłym roku.
Zaprojektowanie fontu, który zawrze całą powojenną historię firmy, wymagało przejrzenia firmowego archiwum, ze szczególnym uwzględnieniem pracy Paula Randa, który zaprojektował dobrze dziś znane logo, złożone z ośmiu poziomych belek. Tu projektanci fontu znaleźli jedną z inspiracji – wyraźne krawędzie, będące dziełem inżynierii i miękkie, „humanistyczne” krzywe. Taka właśnie będzie rodzina fontów Plex, która ma zastąpić Helveticę.