Internet dla zarejestrowanych, czyli z ustawą antyterrorystyczną na wakacjach
Nie spodziewałem się, że wyjeżdżając na typowy, rodzinnyurlop nad piękne polskie morze, będę miał okazję poczuć trudyżycia terrorysty. A jednak – pozostające do tej pory interesującąabstrakcją polityczną zapisy nowej ustawy antyterrorystycznejdotknęły bezpośrednio tak mnie, jak i pewnie tysiące innychurlopowiczów. Zaczęło się od próby włączenia sobie zwykłegointernetowego radia.