Kłopoty wielkich...

Strona głównaKłopoty wielkich...
16.06.2004 14:04

We wtorek nastąpiły zakłócenia w funkcjonowaniu kilkunajpopularniejszych stron internetowych, w tym Yahoo, Google,Microsoft i Apple. Niedostępność witryn była spowodowana atakiem naserwery firmy Akamai. Kłopoty z funkcjonowaniem stron trwały blisko 2 i pół godziny. Wtym czasie do poziomu 81% spadła dostępność witryn, którastandardowo wynosi 99%. Rzecznik prasowy Akamai poinformował, żemiał miejsce atak na strony 4 klientów firmy, lecz nie ujawnił ichnazw. W konsekwencji awarii miał ulec system DNS Akamai, codoprowadziło do zakłócenia pracy także innych stron internetowych.Niezależni eksperci twierdzą jednak, że to Akamai było celem ataku,a teraz firma próbuje maskować luki w swoim systemie i zrzuca winęna klientów. Prawdopodobnie serwery Akamai padły ofiarą ataku typudenial-of-service. Z tego powodu nie funkcjonowało "tłumaczenie"adresów URL na IP - same strony były dostępne. Nie zanotowanowzrostu natężenia ruchu w Sieci, które musiałoby nastąpić przyataku na serwery 4 firm. Dlatego to raczej klienci padli ofiarąataku na infrastrukturę Akamai, a nie odwrotnie. Akamai to dostawca usług internetowych, który obsługuje około 15%ruchu w Sieci.

bDUKufnp
Udostępnij:
bDUKufon