Kolejny aukcyjny oszust za kratkami

Strona głównaKolejny aukcyjny oszust za kratkami
05.03.2008 13:11

Śląska policja zatrzymała oszusta działającego na internetowychserwisach aukcyjnych. 21-letni mieszkaniec Sączowa zostałzatrzymany w kawiarence internetowej w Bytomiu. Do chwili obecnejustalono ponad sto osób pokrzywdzonych. Za popełnione przestępstwazatrzymanemu grozi nawet 8 lat więzienia. Oszust został zatrzymany w chwili gdy chciał wyjść z jednej zkawiarenek internetowych w Bytomiu. Jak ustaliła policja, w okresieswojej trzyletniej działalności przestępca korzystał zkilkudziesięciu kont internetowych. Początkowo podszywał się podprzedstawiciela fundacji, gdzie za wpłaty różnych kwot pieniędzyoferował darczyńcom wysokiej klasy telefony komórkowe po bardzoatrakcyjnych cenach. Komórek takich oczywiście nigdy nie posiadał.Podawał się także za przedstawiciela firmy produkującej telefonykomórkowe. Pieniądze z tych jednostronnych transakcji wpływały najego konto bankowe. Aby się uwiarygodnić "nabijał" na założone przez siebie kontainternetowe pozytywne komentarze, dopiero później wprowadzałwysokiej jakości urządzenia, po bardzo atrakcyjnych cenach. Podkoniec 2007 roku uzyskał dostęp i przejął kilka kont internetowychosób wiarygodnych. Był na tyle przekonujący, że zachęciłwłaścicieli kont do współpracy, a po uzyskaniu haseł dostępu iloginów w ciągu kilku dni wystawiał na aukcję telewizory LCD,laptopy i komórki po promocyjnych cenach. Pieniądze z tychtransakcji wpływały na jego rachunki bankowe. Przed zatrzymaniem, oszust postanowił "ułożyć sobie życie". Jakwyznał przesłuchującym go policjantom - z uzyskanych w ten sposóbpieniędzy chciał kupić dom. W tym celu przygotowywał się dowyłudzenia kredytu. W trakcie przeszukania zabezpieczono pieczątkio treści: " prezes zarządu", "członek zarządu", "priorytet",pieniądze w kwocie 1600 złotych, karty bankomatowe oraz karty SIMdo telefonów komórkowych. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanych muprzestępstw. Jak stwierdził, swoją działalność oszustainternetowego rozpoczął, gdy sam został oszukany. Wcześniej chciałdorobić sobie pracą chałupniczą. Wybrał ofertę montażu długopisów.Trafił na oszustów, którym wpłacił pieniądze, nic w zamian nieotrzymując. W ten sposób chciał się zemścić. Zatrzymany byłposzukiwany pięcioma listami gończymi wydanymi przez sądy z terenucałego kraju. W związku ze swoją działalnością zmieniał miejscezamieszkania, czym utrudniał policji wcześniejsze zatrzymanie. Zawymienione przestępstwa grozi mu do 8 lat więzienia.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (34)