Śledzenie trwających od 6 lat potyczek może być niezłym źródłem informacji o amerykańskim systemie prawnym i kolejnych instancjach, do których można się w nim odwołać. W 2012 roku sąd nie dopatrzył się naruszenia praw, jednak wyrok został uchylony w II instancji dwa lata później.
Wówczas sąd federalny przyznał rację Oracle i stwierdził, że implementacja przez Google Javy przyniosła nabywcy Sun wielomiliardowe straty. Samo Oracle żądało 9 miliardów dolarów zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy USA uznał jednak, że sprawę powinien ponownie rozpatrzeć sąd niższej instancji i to właśnie jej wyrok właśnie ogłoszono.
A ten stwierdza jednoznacznie, że Google swoją implementacją zamkniętego API Javy w Androidzie nie naruszyło praw autorskich Oracle i stanowi ona dozwolony użytek. Google przesłało do redakcji Bloomberga stanowisko, w którym nie waha nazywać werdyktu wielkim zwycięstwem całego ekosystemu Androida.
Wyrok nie oznacza zmian, umożliwia raczej milionom programistów kontynuowanie wykorzystania API w dotychczasowy sposób. Niewykluczone jednak, że wyrok wcale nie wpłynie na decyzję Google w sprawie implementacji OpenJDK, czyli wolnej i otwartej alternatywy dla własnościowego API Oracle.