Koronawirus. Młodzież zmuszona do nauki zdalnej sabotuje narzędzia. Chcą przedłużenia wakacji

Epidemia koronawirusa zmusiła wiele chińskich szkół do zamknięcia swoich placówek i przeniesienia edukacji do internetu, gdzie dzieci i młodzież pobierają lekcje zdalnie. Logiczne, prawda? Problem w tym, że uczniowie i ich rodzice zaczęli masowo wylewać żale na ten system. Wykorzystywane w nim aplikacje obrywają rykoszetem.

fot. Shutterstock.comfot. Shutterstock.com
Piotr Urbaniak

Pomysł nie jest szczególnie wyszukany. Jak raportuje Softpedia, niepożądane aplikacje są masowo zalewane negatywnymi komentarzami i niskimi ocenami. Ludzie wysyłają też skargi do App Store i innych sklepów.

Bogdan Popa z Softpedii podejrzewa, że proceder ten napędzają przede wszystkim uczniowie. Jego zdaniem liczą oni, iż usunięcie apek z bazy doprowadzi do zaniechania prób nauki zdalnej, a co za tym idzie przedłuży dni wolne związane z Chińskim Nowym Rokiem. Miałoby o tym świadczyć wydatne nasilenie się takich działań w momencie, gdy lekcje istotnie ruszyły.

Oceny DingTalk w App Store, fot. App Store
Oceny DingTalk w App Store, fot. App Store

Znamienny przykład stanowi aplikacja DingTalk, stworzona przez chińską firmę Alibaba Group, która została ostatnio zaktualizowana o funkcje stworzone specjalnie z myślą o organizacji zajęć szkolnych w internecie. W ciągu zaledwie kilku dni ocena narzędzia w App Store spadła do poziomu 2.2 na 5. Do tego pojawiło się ok. 1,5 tys. opinii, w zdecydowanej większości negatywnych.

"Jedna gwiazdka za niewłaściwe użycie w szkole. Nienawidzę tego w pracy, moje dzieci nienawidzą tego w szkole" – głosi jedna z opinii. "Jestem Chińczykiem uzależnionym od edukacji i kiedy usłyszałem o koronawirusie, zacząłem martwić się, że nigdy już nie będę mógł zajmować się moim hobby, więc wpadłem w depresję (...) Teraz czuję się jak w niebie" – dodaje ktoś inny, wyraźnie ironicznie, po czym także wystawia najniższą możliwą notę.

Interfejs aplikacji DingTalk, fot. App Store
Interfejs aplikacji DingTalk, fot. App Store

Czy usunięcie tej lub innej podobnej apki ze sklepu zmieni system? Zapewne nie – ale cały ten sabotaż zdaje się być przede wszystkim dobrą zabawą. Wiecie, taki trolling dostosowany do obecnej sytuacji społecznej. Znaczenie ma znikome, ale może uchodzić za intrygującą ciekawostkę. No i, nie ukrywajmy, całkiem zabawnie jest patrzeć, jak grupa dzieci próbuje wodzić za nos urzędników światowego mocarstwa i wielką korporację zarazem.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥