Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Powerbank o ogromnej pojemności za dobrą cenę? Recenzja nowego urządzenia od UGO Active!

Marka UGO zaczyna mnie coraz bardziej zaskakiwać w sferze coraz to nowych, przystępnych cenowo urządzeń. Zacząłem mieć styczność z akcesoriami firmy przy okazji testów taniego drona oraz w artykule o sprzętach muzycznych, by okazało się że niedawno wprowadzali do oferty bardzo pojemny powerbank. Wychodzę z założenia że jak taki sprzęt dysponuje ogniwami na poziomie 10.000 mAh i więcej, to na pewno ich wartość jest o połowę niższa niż w "marketingowej" rzeczywistości. Z racji możliwości jego przetestowania, postanowiłem sprawdzić jak jest naprawdę.

Długi i ciężki, kloc

W kartonowym opakowaniu prócz testowanego urządzenia, znajdziemy krotki kabel zasilający USB-microUSB oraz instrukcję obsługi. Jak to bywa w przypadku takich urządzeń, nie dodano ładowarki sieciowej. 

Gdy pierwszy raz wyjąłem UGO UPB-1020 z pudełka, byłem nieco zaskoczony jego wielkością. Moim zdaniem powerbanki powinny być małe ale oferować ogniwa na poziomie 3000-6000 mAh, gdyż są poręczne i zajmują mało miejsca. W tym wypadku producent zastosował pojemność na poziomie 18000 mAh, co przełożyć się musi na większe wymiary oraz wagę. 

r   e   k   l   a   m   a

Z racji jego rozmiarów ciężko go utrzymać w jednej ręce. Powerbank UGO przypomina mi budową, usztywniany piórnik na długopisy. Wykonany został z dobrej jakości plastiku, gdzie dominuje kolor kremowy i błękitny. Na froncie urządzenia znajdziemy dwa wejścia USB w standardzie 2.0 przesyłające napięcie 2,1A oraz 1A. Pomiędzy nimi zainstalowano 2 diody LED, służące jako podświetlenie oraz latarka. 

Na górnej krawędzi zamocowany został włącznik, pełniący rolę sterowania diodami LED oraz "sprawdzający" stan naładowania na czterech pobliskich diodach. Na prawym boku przez króry przechodzi błękitny rant, znajduje się wejście na kabel zasilający. 

Specyfikacja techniczna

  • Napięcie wejściowe - 5V 2A
  • Napięcie wyjściowe - 5V 2,1 A / 5V 1A
  • Pojemność - 18000 mAh
  • Cykl ładowania - powyżej 500
  • Wymiary - 183 x 75 x 22 mm
  • Waga - 520 gram

Pierwsze ładowanie a pojemność

Przed skorzystaniem z urządzenia, należy je naładować. W moim przypadku powerbank był już naładowany, więc może być też tak że wyjmując je z pudełka, będziemy mogli od razu z niego korzystać. Podczas testów miałem możliwość podładowania nim kilku urządzeń w celu rozładowania. Muszę przyznać iż pełne naładowanie urządzenia (do zaświecenia się 4 diód) zajęło mi 13 godzin. Przez ten czas, powerbank nagrzał się do wysokiej temperatury - ok. 53 stopni, ale wg. producenta to normalne. 

Podczas ładowania powerbanku zdarzyło mi się jednocześnie ładować inne urządzenie, co skończyło się skokami napięcia, więc trzeba przyjąć zasadę by nie korzystać z niego, podczas ładowania. Po pełnym naładowaniu, przystąpiłem do kontrolowanego wytacania akumulatorów. Pomogły mi w tym następujące urządzenia : 

  • Moto Z Play (10% baterii, 3510 mAh)
  • Kindle 8 (ok. 7% baterii, ok 890 mAh)
  • Moto G5s Plus (4% baterii, 3000 mAh)
  • Powerbank TP-LINK TL-PB5200 (0%, ok. 5200 mAh)

Przy jednoczesnym ładowaniu dwóch urządzeń, pod słabsze zasilanie poszedł czytnik ebooków, a pod szybsze - pozostałe. Do listy dopisałem też tablet Lenovo, ale nie było potrzeby z niego skorzystać, gdyż pod koniec ładowania telefonu Moto Z Play, ładowanie zatrzymało się na 80%. Można dzięki temu w przybliżeniu obliczyć pojemność urządzenia. Powerbank UGO posiada niecałe 12000 mAh, co jest wynikiem dobrym, choć nie do końca zadowalającym. 

Podczas nocnej eskapady urządzenie przydało mi się jako podręczna latarka. Oczywiście jej gabaryty skreślają ją jako wygodną, ale idealnie przyda się w przypadku podświetlenia dziurki od klucza. Szkoda że w tym przypadku nie zastosowano jakiegoś uchwytu na smyczkę, gdyż śliski plastik ma tendencję do wysuwania się z dłoni. 

Podsumowanie

Nie spodziewałem się cudów wydajnościowych w takim urządzeniu a realna pojemność na poziomie 2/3 mogę traktować jako znośną (miałem w rękach gorsze). Powerbank UGO UPB-1020 jest masywny, niewygodny w transporcie ale oferuje możliwość kilkukrotnego naładowania telefonu a w krytycznych sytuacjach posłuży jako latarka. Na pewno nie można przejść obojętnie obok ceny tego urządzenia, która na dzień dzisiejszy wynosi niecałe 70zł. Co oczywiście uważam za dobre, marketingowe posunięcie.  

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze