Magia emulacji: 12-letnia gra na starą konsolę uruchomiona w 60 FPS

Uzyskanie 60 FPS w grze to marzenie i deweloperów i graczy –taka płynność grafiki czyni zabawę znacznie przyjemniejszą iwciągającą. Na dobrych PC to już nie problem, na nowych konsolachbywa z tym różnie, a co ze starymi konsolami? Tego sprzętu się nieulepszy, ale zastosowanie emulatorów może pozwolić na spektakularneefekty, o których kiedyś nie było co marzyć. Najlepiej pokazały toostatnie łatki do słynnego emulatora Dolphin, dzięki którym ponaddwunastoletnia gra na GameCube wygląda lepiej, niż wielewspółczesnych tytułów.

Obraz

To co Dolphin potrafi robić z grami na Nintendo Wii i GameCube,może zaskoczyć każdego, kto grał na tych konsolach. Obraz w FullHD tojeszcze nic, o upscalerach słyszymy nie od dzisiaj. Tenopensource'owy emulator potrafi dodatkowo zmienić proporcje obrazugry z 4:3 na 16:9, dodać efekt stereoskopowy (tzw. 3D) czy uwolnićpozycję kamery. Teraz okazało się, że kilka łatek potrafi sprawić, żegra działająca w 30 FPS ruszy w 60 FPS w FullHD.


WIDEO
Super Mario Sunshine running at 60 FPS in Dolphin


Jeden z użytkowników Dolphina zainteresowałsię wydaną w 2002 roku na GameCube śliczną platformówką SuperMario Sunshine, poprzedniczką znanych z Wii gier Super Mario Galaxy 1i 2. By uruchomić ją w 60 FPS, aktywował w emulatorze niewspieranyjuż hack vbeam, wykorzystywany kiedyś do zmniejszenia narzutu poprzezrenderowanie tylko jednego z parzystych/nieparzystych pól w każdejklatce (które w grach 30 FPS są i tak identyczne). Tutaj został onwykorzystany do zmiany timingów emulatora. Następnie gra zostałanadpisana łatką dwukrotnie spowalniającą grę w 30 FPS. Następnie zaśzmodyfikowano timingi dźwięku, tak by spowolnić go o połowę.

W efekcie po uruchomieniu gry w 60 FPS, wszystko wyglądałoznakomicie. Możliwe okazało się nawet uruchomienie jej z jeszczewyższą płynnością, lecz to prowadziło do niemożliwości ukończenianiektórych etapów (i konieczności wykorzystania hacka pozwalającegodowolnie wybierać etapy).


WIDEO
Pikmin 2 60 FPS Patch


Zadowolony ze swoich rezultatów haker zajął się kilkoma innymigrami, by w końcu zdołać uruchomić w 60 FPS tytuły takie jak Pikmin1, Pikmin2 i Gauntlet: Dark Legacy, choć w tym ostatnim wypadkukonieczne okazało się nawet czterokrotne przetaktowanie emulowanegoprocesora konsoli (bez Core i7 nie podchodź). Dobre efekty osiągniętoz Super Smash Bros: Melee i Brawl, tu modyfikacja polegała głównie nawykorzystaniu trybu slow-motion w grze.

Oficjalna wersja emulatora nie będzie jednak wspierać tychmodyfikacji. Hack vbeam został usuniętyw kompilacji 4.0-5432, z obawy, że pojawi się więcej łatek 60 FPSkorzystających z niewspieranej, psującej działanie emulatora funkcji.Deweloperzy emulatora twierdzą, że można zrobić takie łatkiporządnie, korzystając ze wspieranych mechanizmów. Zamiast dwukrotniespowalniać grę, a następnie zmuszać ją do renderowania z podwójnąszybkością, należy zmodyfikować przerwanie interfejsu wideo, tak byuruchamiane było dwa razy na klatkę (oddzielnie dla pól parzystych inieparzystych), a następnie gra renderowała dwa razy więcej klatek. Wrazie potrzeby należy podkręcić emulowany procesor, tak by poradziłsobie z większym obciążeniem roboczym.

Niezależnie jednak od sposobu realizacji takich software'owychmodyfikacji, jest coś niesamowitego w tym drugim życiu starych gier,pod względem grywalności często przecież bijących na głowęwspółczesne tytuły. Jeśli jesteście zainteresowani możliwościamiDolphina, polecamy jego pobranie z naszej bazyoprogramowania.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE