Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nokia 700 – mój pierwszy dotykowiec

Nie będę ukrywał, że to tego wpisu zainspirowała mnie seria postów Krogulca na temat Nokii N9. Prawdopodobnie mój wpis nie będzie takim tasiemcem ;) jak wyżej wspomniana seria, ale postaram się przekazać to co dla mnie było najważniejsze przy wyborze tego modelu.

Tak jakoś mi się utarło że średnio co dwa lata zmieniam telefon. Z uwagi na fakt że mój pierwszy był marki Nokia, po dziś dzień używam telefonów tej firmy – mimo różnych opinii na jej temat i ich systemów. Kwestia przyzwyczajenia oraz tego że w zasadzie znajduje w nich wszystko co jest mi potrzebne.

Do modeli stricte dotykowych zawsze podchodziłem z dystansem, składało się na to kilka powodów. Po pierwsze brak fizycznych klawiszy, wymiary, waga no i cena też nie jest bez znaczenia. Model 700 jest reklamowany przez Nokię jako najmniejszy smartphone na rynku, i nie wchodząc w polemikę czy tak jest naprawdę, to rzeczywiście aparat ten należy do grona bardzo małych. Wagowo również nie odbiega zbytnio od przeciętnego telefonu – w tym wypadku jako punkt odniesienia brałem poprzednią słuchawkę Nokię C5.

r   e   k   l   a   m   a

Pierwsze wrażenie

Typowo recenzyjne opisywanie pudełka i tego co znajdziemy w zestawie sobie daruję. Przejdźmy do wyglądu. Nokia 700 w rzeczywistości wygląda dużo lepiej niż na zdjęciach, nawet tych firmowych od Nokii – co nie znaczy że na nich wygląda źle, po prostu jest lepiej niż się nawet spodziewałem :).

Wyświetlacz wykonany w technologii AMOLED prezentuje się znakomicie. Niestety z racji pory roku i towarzyszącej jej pogody, nie miałem jeszcze okazji sprawdzić jak radzi sobie w przysłowiowym "pełnym słońcu". Wykonanie w technologii pojemnościowej gwarantuje nam znakomitą reakcję matrycy na dotyk. Jeśli ktoś miał okazję porównać jak wygląda użytkowanie ekranów rezystancjach i pojemnościowych to wie o czym mówię. Tutaj nie ma oporowego więc matryca działa bez oporu ;).

Główną powierzchnię aparatu stanowi oczywiście wyświetlacz. Pod nim znajdziemy 3 fizyczne klawisze typu "słuchawki". Z boku obudowy mamy niewielkie przyciski do regulacji głośności, blokady telefonu oraz włączenia aparatu i robienia zdjęć. Boczne przyciski mimo swoich rozmiarów nie przysparzają problemów z ich użytkowaniem.

Klapka baterii jest zamykana na zatrzask – tzn. aby ją otworzyć trzeba wcisnąć mały pibździut ;). Osobiście nie trawię obudów w których tylna część jest zsuwana (np.: Nokia 500 ). Zawsze miałem wrażenie że przy takiej konstrukcji można przypadkowo zgubić tylną część obudowy.

Waga i rozmiary

Gabarytowo telefon jest niewiele większy i cięższy od modelu C5 – czyli typowego aparatu. Swego czasu miałem do czynienia z Nokią 6500 slide która ważyła około 130g. Od tamtej pory wiem że 100g jest dla mnie osobiście granicą wagi telefonu. Noszenie cegłówki w kieszeni do najprzyjemniejszych nie należy. Nokia 700 nie jest może wagi piórkowej, ale na pewno nie jest ciężka jak zdecydowana większość smartphone'ów.

System operacyjny

Żył, umarł, znowu żył i znów umrze. Symbian, czyli system budzący nie małe kontrowersje. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Zacznijmy od tego że Symbian^3 (do którego należy wersja Belle) to zupełnie inna para kaloszy niż starszy S60. Tamten faktycznie ideałem nie był. Nie czas na wymienianie jego wad, ale było kilka takich które mi doskwierały.

W przypadku Belle sprawa wygląda inaczej. Mimo tej samej nazwy to po prostu inny system. Oczywiście znajdziemy tu pewne wspólne dla systemów Nokii schematy, nie mniej użytkowanie nowej odsłony jest znacznie przyjemniejsze i szybsze. Oczywiście wynika to pośrednio z faktu że jest on przeznaczony tylko na telefony dotykowe, więcej sama fizyka obsługi aparatu robi swoje.

Nie mniej, w ogólnym rozrachunku Symbian Belle na pewno jest dużym krokiem na przód w stosunku do starszych wersji S60. Warto tutaj wspomnieć o flagowej funkcji obszaru powiadomień, który w istocie ułatwia zapanowanie nad połączeniami telefonu. To że jest to kalka z Androida to już inna kwestia ;).

Symbian vs Android

Wielokrotnie słyszałem opinię że Symbian jest taki a taki i w ogóle beee w stosunku do Androida. Prawdę mówiąc, świadomie wybrałem właśnie go a nie system Google.

Po pierwsze, znajdziemy tu wszystko co jest nam potrzebne (no, powiedzmy że to co jest potrzebne 99% normalnych użytkowników). Do dyspozycji mamy dodatkowo sklep z darmowymi i płatnymi aplikacjami.

Po drugie, aktualizacje – mimo że Symbian niby umiera a Android tryska świeżością, to w praktyce wygląda to tak że Nokia swój umierający Symbian^3 aktualizowała już do wersji Anna, potem Belle a w kolejce są jeszcze Carla i Donna. Tymczasem Android mimo wydawania nowych wersji pozostaje na większości urządzeń nie aktualizowany z uwagi na modyfikacje wprowadzane przez producentów.

Po trzecie to dostęp do internetu. Wprawdzie z tym jest u nas coraz lepiej w sieciach komórkowych, to jednak Android wymaga bezwzględnego dostępu do sieci aby był sens używania go. Symbian^3 nie ma tutaj jakichś szczególnych wymagań w stosunku do wcześniejszych wersji.

Klawiatura ekranowa

Tutaj na dzień dobry chciałbym się odnieść do artykułu z Labu autorstwa Tomka, gdzie niezbyt pochlebnie wyraził się on o klawiaturze Nokii 701.

Uważam że nie jest aż tak tragicznie jak zostało to tam przedstawione (a model 700 ma na dodatek mniejszy ekran od 701). W orientacji pionowej faktycznie może być problem z trafieniem w klawisze (ale też bez przesady), natomiast w poziomej to już trzeba się postarać żeby nie trafić.

Mało tego, po doinstalowaniu Swype'a, pisanie staje się wprost przyjemnością (nawet w pionowej orientacji telefonu). Powiem nawet że jest to najszybsza metoda wprowadzania tekstu na telefonach komórkowych jakiej używałem. Od momentu w którym wypróbowałem ten cud techniki zacząłem się zastanawiać jak ja mogłeś wcześniej bez tego żyć ;).

Wybaczcie jakoś wideo, aparat którym kręciłem film nie należy do modelów HD ;).

Analogicznie jak przy używaniu T9, w przypadku spornym możemy wybrać jedną z dostępnych propozycji wyrazów. Jednakże skuteczność jest tutaj znacznie większa i szansa na to że Swype wstawi nie ten wyraz o jaki nam chodziło, jest znacznie mniejsza niż przy T9. Oczywiście wynika to z faktu całkowicie różnych mechanizmów działania obu technik. Nawet gdy bazgrzemy jak kura pazurem i nie trafiamy w literki "na zakrętach", Swype radzi sobie z tym nad wyraz dobrze.

Cytując jeszcze z artykułu o Nokii 701:

...a umieszczenie "entera" po lewej stronie to najgłupszy pomysł, jaki widziałem.

Chodzi tutaj o klawisz zatwierdzenia a nie typowy enter – nowa linia. Uważam że umieszczenie go po lewej stronie jest dobrym pomysłem (czy bardzo to nie wiem). To że jest on w trudno dostępnym miejscu sprawia że nie wciśniemy go nigdy przypadkowo.

Aparat

Matryca aparatu posiada rozmiar 5 mega pikseli. W praktyce, jak to bywa z aparatami w telefonach, nie umywa się do takiej samej matrycy w tradycyjnym aparacie cyfrowym. Zdjęcia zrobione przy pomocy Nokii 700 złe nie są, o ile nie oczekujecie jakości na poziomie Nikona. Dioda robiąca za lampę błyskową umożliwia robienie fotek w warunkach kiepskiego oświetlenia.

Jako że na dworze jest pochmurnie, powyższe zdjęcia nie oddają pewnie możliwości aparatu w stosunku do ładnego słonecznego dnia.

Tradycyjnie również, możemy nagrywać filmy - w wypadku opisywanego modelu w jakości 720p z szybkością 25 klatek na sekundę. Z powodu jak powyżej, posłużę się materiałem znalezionym w sieci:

Bateria

Na tym obszarze nie jest niestety tak dobrze jak na innych. Tragicznie nie jest, ale Nokia 700 nie rzuca na kolana czasem działania. Przy średnio intensywnym użytkowaniu wyczerpałem baterię w pełne 3 dni. Nie mniej, jeśli minie nam już początkowa fascynacja ;) i nie "bawimy" się niepotrzebnie telefonem, to sądzę że 4 dni są osiągalne. Aczkolwiek moja fascynacja jeszcze nie minęła i nie miałem okazji tego sprawdzić :P.

Czego nie znajdziecie gdzie indziej

...czyli parę smaczków które przykuły moją uwagę.

Środkowy fizyczny przycisk pełni rolę powiadomienia

W sytuacji w które telefon leży na nam biurku i przyjdzie sms/rozmowa/e-mail (cokolwiek), środkowy klawisz zaczyna delikatnie pulsować. Patrząc na telefon od razu widzimy czy ktoś się do nas dobijał czy nie. W każdym poprzednim modelu musiałem nacisnąć klawisz słuchawki aby zaświecić ekran i rzucik okiem na ewentualne zdarzenia. Mała rzecz a cieszy.

Aplikacja "Społeczności"

Obsługuje zasadniczo tylko 2 portale, Facebook'a i Twitter'a. Miałem na razie okazję sprawdzić tylko ten pierwszy, nie mniej jest to w mojej opinii najlepsza aplikacja do FB na komórkę jaką widziałem. Ładna, przejrzysta, szybka – wszystko działa jak należy. W poprzedniej Nokii C5 również było coś podobnego, w nowym Symbianie znacznie bardziej rozbudowany jest ów program. Jeśli zatem jesteście uzależnieni od Facebooka, to na pewno nie będziecie zawiedzeni.

3 rodzaje pamięci

O ile w dotychczasowych modelach Nokii jakie miałem zawsze była pamięć wewnętrzna (na system) oraz karta pamięci. Tak w Nokii 700 mamy aż 3. Dodatkowa to pamięć masowa – taka wbudowana karta pamięci o pojemności 1,5GiB. Świetnie rozwiązuje to problem instalowanych aplikacji. Pamięć telefonu jest zbyt mała aby trzymać tam dodatkowy soft, z kolei parta pamięci może być wyjęta a co za tym idzie tracimy wówczas zainstalowane programy. Dodatkowa pamięć masowa świetnie nadaje się do tego celu – czyli trzymania w niej rzeczy ściśle powiązanych z danym telefonem: aplikacji, map, tematów i itp.

Czujnik oświetlenia

Jasność wyświetlacza oczywiście możemy zdefiniować według własnych upodobań – nie mniej, na każdym jej poziomie, wyświetlacz sam w zależności od aktualnego oświetlenia, dopasowuje swoją jasność. Jeśli więc wejdziemy do ciemnego pomieszczenia, ekran się przyciemni aby nie razić nas w oczy.

Cała reszta

Jak każdy telefon Nokii wyposażony w Symbiana i odbiornik GPS, Nokia 700 ma oczywiście mapy i darmową nawigację. Nie chciałem tutaj wchodzić w szczegóły, gdyż opis Nokia Maps znajdziecie w setkach innych recenzji telefonów. Podobnie sprawa się ma z całą resztą wspólnych dla Nokii/Symbiana funkcji i dodatków, których również i tutaj nie zabrakło.

Podsumowanie

Reasumując, mimo początkowych obaw przed zakupem dotykowego smartphone'a, jestem z nowego dorobku w pełni zadowolony. Praktycznie trudno znaleźć mi coś do czego można by się przeczepić w sporej mierze.

Plusy:


  • waga i gabaryty (jeśli ktoś szuka małego telefonu)
  • wyświetlacz
  • Symbian Belle (i wszystko co z nim związane, np.: mapy/nawigacja, itd.)
  • pulsujący przycisk powiadomienia
  • aplikacje społecznościowe

Minusy:


  • bateria mogłaby być lepsza

Ocena: 9/10

Pełna specyfikacja telefonu: http://www.nokia.pl/produkty/telefony/nokia-700/specyfikacje.  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze