Oczywiście jest to tylko połączenie kont deweloperskich. Niestety nadal nic nie wiemy o kolejnych zmianach, które realnie przyczyniłyby się do ujednolicenia Windows (Modern) i Windows Phone. Nawet unifikacja kont dla programistów nie jest idealna, pulpit kontrolny (tzw. dashboard) nadal jest oddzielny dla każdego ze środowisk. O wspólnym SDK nawet nikt nie wspomniał. Także od strony klienta oba markety ciągle nie wyglądają ciekawie. Pomimo tego, że wiele gier i aplikacji na Windows (Modern) i Windows Phone wychodzi niemalże w identycznych odsłonach (np. Halo: Spartan Assault), użytkownik zmuszony jest do zakupu oddzielnej wersji na każdą z platform. Tutaj Microsoft jest daleko w tyle za iOS czy Androidem, gdzie zakupiona raz aplikacja może być zainstalowana zarówno na smartfonie czy tablecie. Tak na prawdę, do pełnego ujednolicenia sklepów Windows i Windows Phone jeszcze daleka droga.
Mały krok został poczyniony, wszyscy liczą na kolejne (szybkie!) informacje odnośnie unifikacji obu systemów. Oby nie okazało się, że zbyt późne połączenie skaże Windows Modern, które jest zdecydowanie słabiej oceniane od Windows Phone, na wymarcie.