Uśmiercenie Androida na tanich Nokiach wiąże się z licznymi zwolnieniami, które w przyszłym roku szykuje Microsoft. Satya Nadella, który w firmie z Redmond jest „numerem jeden”, zapowiedział w swojej notce do pracowników, że restrukturyzacja dotknie 18 tysięcy osób skupionych głównie przy dziale mobilnym Nokii. Stanowi to 14% ogółu zatrudnionych w Microsofcie. Zmiany proponowane przez Nadellę są na tyle głębokie, że Microsoft decyduje się na skupieniu swoich prac na Windows Phone i całkowitym porzuceniu Androida na swoich urządzeniach.
Zaprezentowana zaledwie w lutym Nokia X okazała się sporym sukcesem marketingowym w krajach rozwijających, takich jak Indie czy Chiny. Pierwsze modele z serii X oparte były na Androidzie 4.1, który został znacznie zmodyfikowany, aby interfejs przypominał ten znany z Windows Phone. Microsoft postanowił jednak wdrożyć swój autorski system operacyjny Windows Phone na nowe niskobudżetowe Lumie, które zastąpią Nokie z serii X. Przypomnijmy, że nieco ponad trzy tygodnie temu świat obeszła wieść o premierze Nokii X2 z Androidem, która kosztuje 99 dolarów i najprawdopodobniej stanie się ostatnim dzieckiem mariażu między Microsoftem i Google.
Elop, który jest szefem działu urządzeń, zapowiada również, że Microsoft zamierza skupić się na wydawaniu urządzeń dopasowanych do specyfiki kraju, w którym mają być sprzedawane. Zapewne będzie wiązało się to z modułami LTE, które nie znajdą szerszego zastosowania np. w Indiach, a ich produkcja jest droga. Oprócz LTE ważną rzeczą dla klientów azjatyckich jest obecność gniazda na drugą kartę SIM.
Działania Microsoftu są radykalne, ale zarówno Nadella, jak i Elop wierzą, że Windows Phone może dalej konkurować na rynku mobilnym z iOS-em lub Androidem.