W okresie obowiązywania oferty darmowego uaktualnienia dlaWindowsa 7/8.1 firma z Redmond dawała użytkownikom miesiąc nazmianę zdania; gdyby nie byli zadowoleni z działania nowegosystemu, mogli w miarę prosto przywrócić poprzednią wersję.Podobnie sytuacja wyglądała dla otrzymujących kolejne kompilacjeczłonków programu Windows Insider – tak, że gdyby napotkaliproblemy z nową wersją, nie byliby skazani na niestabilniedziałający system.
Wraz z Anniversary Update czas na cofnięcie się został skróconydo 10 dni. Odkrył to Richard Hay z serwisu WinSuperSite, klikając wustawieniach systemu – w panelu Aktualizacja i zabezpieczenia >Odzyskiwanie, opcja Wróć do poprzedniej kompilacji działa tylkowtedy, jeśli od czasu ostatniej aktualizacji minęło mniej niż 10dni.
Co prawda my zaktualizowaliśmy Windowsa 10 dopiero przedwczoraj,ale chwila z ustawieniami maszyny wirtualnej pozwoliła przekonaćsystem, że mamy już wrzesień. I faktycznie – opcja powrotu dopoprzedniej kompilacji przestała być dostępna.
Rzecznik Microsoftu potwierdził oficjalnie tę zmianę.Stwierdził, że z badań prowadzonych na użytkownikach wynika, żewiększość wraca do poprzedniej wersji Windowsa w ciągu pierwszychdni po aktualizacji. W związku z tym okres możliwości cofnięciaaktualizacji skrócono do 10 dni, aby uwolnić miejsce na dyskuzajmowane przez poprzednie kopie.
To miłe ze strony Microsoftu, żetroszczy się o ilość miejsca na dysku, nawet u tych, którzykorzystają z terabajtowych RAID-ów, niemniej jednak po raz kolejnypokazuje, że w kwestii kontroli nad swoim systemem operacyjnym, wWindowsie 10 będziemy mieli z wydania na wydanie coraz mniej dopowiedzenia.