Miejski administrator musi oddać półtora miliona

Terry Childs, administrator odpowiedzialny za sieć metropolitarną w San Francisco, musi zapłacić miastu blisko półtora miliona dolarów zwrotu kosztów związanych z przetrzymywaniem przez 12 dni haseł pozwalających kontrolować miejską infrastrukturę.

Kwota obejmuje koszty, jakie miasto poniosło w związku z próbami przywrócenia dostępu do sieci FiberWAN oraz późniejszymi testami mającymi na celu sprawdzenie, czy administrator nie pozostawił tylnych furtek. Władze miasta obawiały się późniejszego sabotażu.

Historia jest o tyle ciekawa, że media przedstawiają głównego bohatera jako maniakalnego cyberterrorystę, który przez niemal dwa tygodnie trzymał miasto za zakładnika. Rzeczywistość okazuje się być nieco bardziej skomplikowana, a sam administrator twierdzi, że nigdy nie próbował wyrządzić żadnych szkód. Jak donoszą niektóre lokalne media, Childs był pasjonatem, który pomógł zbudować sieć metropolitarną i przez lata był jej jedynym administratorem - zarówno jego współpracownicy, jak i przełożeni wiedzieli, że jest on jedyną osobą dysponującą dostępem administracyjnym do serwerów infrastrukturalnych.

Problem pojawił się, kiedy Childs odmówił przekazania kodów dostępu swoim przełożonym - twierdzi, że nie ufał im w tym zakresie. Hasła ostatecznie wyjawił, kiedy ówczesny burmistrz Gavin Newsom odwiedził go w celi. Zdradził je też ponoć wcześniej, podczas aresztowania - przedstawiciele miasta twierdzą jednak, że nie były one prawidłowe. Ostatecznie administrator został skazany na cztery lata więzienia, a wczorajszy wyrok sądu obciążył go sporą sumą restytucji.

Historia, która wydarzyła się po drugiej stronie oceanu i skończyła się kwotą całkowicie abstrakcyjną jak na polskie realia, może być jednak przestrogą i w naszych warunkach - cała sytuacja jest prawdopodobnie efektem nieporozumienia pomiędzy pracodawcą a administratorem, które eskalowało się do niebotycznych rozmiarów. To natomiast może się zdarzyć także i u nas - szczególnie, że relacje administratora z pracodawcą nie są często regulowane tak precyzyjnie, jak wymaga tego specyfika stanowiska.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥