Netrunner 17 przynosi najświeższe spośród stabilnych atrakcjelinuksowego desktopu. To jądro w wersji 4.2, środowisko KDE Plasma5.4.3, biblioteki KDE Frameworks 5.15, pakiet aplikacji systemowychKDE Applications 15.08.2 – i w tym wreszcie menedżer informacjiosobistych Kontact przeniesiony na nowe biblioteki w wersji 5.0.
Spoza świata KDE dostajemy Firefoksa 42, Thunderbirda 38, VLC2.2.1, LibreOffice 5.0 i Virtualboksa 5.0 – wszystkie te aplikacjezostały nie tylko na chybcika zainstalowane, ale też dostosowane dointerfejsu KDE i w pełni zintegrowane ze środowiskiem. Z pełnąlistą pakietów możecie zapoznać się na stronie distrowatch.
Zadbano też o szatę graficzną, do tej pory uważaną przezwielu za niedopracowaną bądź nadmiernie ekscentryczną. Oprócznowego zestawu tapet dostajemy w tym wydaniu dwie nowe skórki,BlackX i BlueX, które oczywiście można dostosowywać do własnychpotrzeb.
Z perspektywy dotychczasowych użytkowników Kubuntu ważne jestto, że Netrunner zapewnia im niemal całkowitą kompatybilność zdotychczas używanymi repozytoriami. Bez problemu zainstalujemydodatkowe pakiety .deb, czy dodamy nowe repozytoria ppa. Działająteż zoptymalizowane pod desktop wersje systemowego jądra. Sporąwygodą jest to, że nie trzeba dodatkowo instalować Flasha, Javyczy multimedialnych kodeków – wszystkie one są już na miejscu.
Netrunner 17 nie jest jednak już dla użytkowników starych,32-bitowych komputerów. Nową wersję wydano tylko dla 64-bitowejarchitektury x86. ISO najlepiej pobrać przez BitTorrenta, linkiznajdziecie na stronieproducenta.