Nibytaksówki Uber pojawiły się w Warszawie. Taksówkarze już wiedzą, jak się ich pozbyć

Wczoraj wieczorem w Warszawie zaczął działać Uber. Ten powstały w San Francisco startup oferuje usługę kojarzenia pasażerów z kierowcami zainteresowanymi przewiezieniem ich we wskazane miejsce. Wystarczy jedynie uruchomić mobilną aplikację i kilka razy dotknąć ekranu, aby wybrać jeden z pojazdów zarejestrowanych w Uber, a dostępnych w naszej okolicy. Opłata za przewóz zostanie automatycznie pobrana z karty kredytowej.

Obraz
Karolina Kowasz
Obraz

Ceny są konkurencyjne względem tradycyjnych taksówek. Opłata za trzaśnięcie drzwiami (czyli wejście do taksówki wynosi 5 złotych, zaś za przejechany kilometr klient zapłaci złoty czterdzieści. To nawet o 20% mniej od cen oferowanych przez legalne korporacje taksówkowe. Uber swoim kierowcom płaci 80% zarobionej przez nich kwoty, zaś 20% zatrzymuje dla siebie.

To, co powinno interesować pasażera, to brak jakichkolwiek uprawnień osób pracujących w Uber do komercyjnego przewozu pasażerów. Aby jeździć dla korporacji wystarczy mieć 21 lat i posiadać średni lub duży samochód w stanie idealnym. Od kierowców nie wymaga się żadnego doświadczenia. Zgodnie z polskim prawem, zawód taksówkarza jest ściśle regulowany. Jeżeli zaś osoba nie posiadająca odpowiednich licencji chce komercyjnie przewozić pasażerów samochodem, musi najpierw podpisać umowę ze swoim klientem, który dokonałby wcześniejszej opłaty w siedzibie przewoźnika. Uber próbuje się jednak bronić przed polskimi przepisami twierdząc, że nie jest przewoźnikiem, a jedynie dostawcą aplikacji umożliwiającej zamawianie usługi przewozu.

Nie dziwi więc, że Uber został zakazany w wielu miejscach na całym świecie (jak chociażby w Berlinie czy Brukseli, zaś we Francji odpowiednia ustawa czyni usługę nieopłacalną), zaś taksówkarze szeroko i głośno protestują przeciwko niemu. Korporacja zaś planuje uruchomienie swoich usług także w Krakowie i Wrocławiu. Czas pokaże czy uda jej się podbić nasz rynek i znaleźć klientów, czy też jej działalność skończy się bardzo szybko po interwencji taksówkarzy planujących zamawiać kierowców za pomocą Uber i nasyłać na nich policję. Przewoźnikom Uber grozi 500 złotych mandatu, zaś w postępowaniu administracyjnym nawet do 8 tysięcy złotych kary.

Jeżeli jesteście zainteresowani Uberem i chcecie sprawdzić jego działanie, to możecie pobrać odpowiednie aplikacje na Androida, iOS-a i Windows Phone z naszej bazy oprogramowania.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯