Zunifikowanej metody na razie brak. Są jednak szanse na to, że jeszcze w tym roku krajowa Izba Rozliczeniowa, zarządca systemów ELIXIR i SORBNET, przez które tylko w lutym przeszło 120 milionów transakcji w złotówkach i 900 tysięcy w innych walutach, ukończy prace nad uproszczeniem systemu kont bankowych. Oficjalnie KIR nie potwierdza, że pracuje nad takim rozwiązaniem, ale też nie zaprzecza. Trzeba przyznać, że Izba została trochę w tyle za konkurencją w kwestii możliwości przesyłania pieniędzy bez podawania numeru konta, i taki projekt z pewnością się jej opłaci.
Numery kont nie znikną. Projekt KIR to baza numerów kont bankowych, którym przyporządkowane zostaną numery telefonów właścicieli, adresy e-mail, nazwy profili na portalach społecznościowych (nie ma informacji jakie serwisy są brane pod uwagę, ale zapewne wszechobecny Facebook będzie na liście) lub dowolny inny ciąg znaków. Baza działałaby między wszystkimi bankami, które zdecydują się wdrożyć system, i zapewniałaby wygodną listę łatwych do zapamiętania „aliasów” dla kont. To z kolei bardzo ułatwi życie osobom nie przepadającym za gotówką.
Wojciech Bolanowski, szef pionu bankowości elektronicznej PKO BP obawia się, że o ile klienci będą zadowoleni, banki mogą nie zyskać żadnej wartości dodanej, jeśli wdrożą rozwiązanie KIR. Niektórych niepokoi także ewentualny obowiązek rejestracji każdego numeru telefonu w kraju i możliwość pomyłki — w końcu ani adres e-mail, ani pseudonim na portalu społecznościowym, ani numer telefonu nie mają sumy kontrolnej, ale dodatkowa weryfikacja nie powinna być trudna do zaimplementowania.