Zestaw GeForce 337.50 Beta Performance Drivers to nie tylko najnowsza wersja oprogramowania GeForce Experience, lecz przede wszystkim optymalizacje z myślą o DirectX 11 (a przy okazji też 10), a także konfiguracjach SLI. Firma mówi o nawet 71% przyroście wydajności w niektórych przypadkach, oferując oczywiście porównanie do bezpośredniej konkurencji, a konkretniej Radeona R9 290X z czystym DX11 i Mantle.
Lepsza wydajność od razu powinna być zauważalna w produkcjach takich jak choćby Assassin's Creed IV: Black Flag, Batman: Arkham Origins, Battlefield 4, BioShock Infinite, Call of Duty: Ghosts, Far Cry 3, Hitman Absolution, Sleeping Dogs, Sniper Elite V2, demku Star Swarm, Thief, Titanfall czy Tomb Raiderze. NVIDIA podkreśla, że optymalizacje obejmują w mniejszym lub większym stopniu wszystkie tytuły wykorzystujące DirectX 11, a nie tylko wybrane, specjalnie przygotowane pozycje, jak to ma miejsce z Mantle.
Fani wykresów po prostu muszą rzucić okiem na dobrze opisane słupki upublicznione przez ojców marki GeForce, ukazujące znaczny przyrost wydajności w Full HD i wyższych rozdzielczościach przy detalach ustawionych na maksimum. W mniej wymagających graficznie tytułach teoretyczny wynik na poziomie 30-50% robi wrażenie. Teoretyczny, bo nie zapominajmy, że to jednak wykresy od samej NVIDII. Na wyniki zgłaszane przez graczy jeszcze chwilkę poczekamy, ale można chyba nastawiać się jak najbardziej optymistycznie. Przy okazji naprawiono wykryte problemy z Vsync.