Wśród jego elementów należy wymienić Analog Efex Pro, które umożliwia nakładanie na fotografie całkiem zaawansowanych i konfigurowalnych filtrów, które mają im nadać im ducha retro czy vintage charakterystycznego dla aparatów analogowych.
Podobne funkcje, aczkolwiek obejmujące nie tylko o filtry, które mają nadać zdjęciom wygląd sprzed ery fotografii cyfrowej, oferuje Color Efex Pro. Do dyspozycji użytkownika zostaje oddanych 55 efektów, które można oczywiście łączyć i nakładać na siebie w dowolnych konfiguracjach. Możliwe jest także nałożenie różnych filtrów na różne obszary obrazka.
Tym, którzy w historii fotografii chcą się cofnąć jeszcze dalej spodoba się Silver Efex Pro. Jest to narzędzie, które naśladując różne typy kliszy pozwala na stworzenie z kolorowych zdjęć stylowych czarno-białych kompozycji lub utrzymać je w sepii.
Viveza to program przeznaczony raczej dla mnie zaawansowanych fotografików. Pozwala na optymalne dostosowanie jasności, kontrastu czy balansu bieli bez konieczności korzystania na przykład z masek. Wszystko odbywa się dzięki intuicyjnym narzędziom zaznaczenia.
W przypadku HDR Efex Pro wiele mówi już sama nazwa. Program pozwala na tworzenie zdjęć HDR, czyli wydobycie głębi cieni z ciemniejszych obiektów i maksymalnej jasności z jasnych w celu osiągnięcia skrajnych kontrastów niemożliwych do uchwycenia na jednej tradycyjnej fotografii.
W przypadku zdjęć, które wymagają szczególnej ostrości, dobrym wyborem będzie poddanie ich obróbce za pomocą Sharpener Pro. Dostępne jest zarówno nakładanie kompleksowych filtrów wyostrzających krawędzie, jak i wybieranie poszczególnych elementów, które mają posiąść większą liczbę detali.
Dla nocnych marków Google przygotowało Dfine, które pozwala na zaawansowaną redukcję szumów w przypadku fotografii nocnych bądź niedoświetlonych. Po wczytaniu zdjęcia jest na nie automatycznie nakładany skonfigurowany do niego filtr.
Kompletny zestaw narzędzi złożony z 7 programów można już pobrać za darmo w wersji przeznaczonej na Windowsa i OS X całkowicie bezpłatnie. Dostępne są tam wymagania sprzętowe oraz lista programów Adobe i wersji Photoshopa, z którymi są kompatybilne. Warto się skusić, gdyż za cały pakiet trzeba było dotychczas płacić 150 dolarów.