Scenowe starocie - Vision by Oxygen

Zabrzmi to nieco przewrotnie ale szalejący w Polsce (i na świecie) koronawirus spowodował, że zyskałem sporo wolnego czasu. Czasu, który oczywiście mogę zmarnować na kolejny amiscenowy wpis na łamach Dobrych Programów. 

Jako, że odwołano wszelkie możliwe rozgrywki sportowe, chwile, które spędzałem przed telewizorem spędzam teraz... nadal przed telewizorem, tyle tylko, że nie oglądam relacji sportowych a stare, trochę już zakurzone produkcje scenowe :) 

No i naturalnie jedynie te, które uda mi się uruchomić na mojej leciwej już ale prawdziwej A1200... Jedną z tych produkcji okazało się demo z 1995roku, znanej wtedy ekipy z Francji o nazwie Oxygen.

Produkcja została przedstawiona publiczności na The Party 95 i zajęła tam drugiej miejsce a ową produkcją jest oczywiście Vision.

Demko już bardzo stare ale jak dla mnie, należące także do kategorii produkcji ponadczasowych.

Całość jest bardzo klimatyczna, można nawet powiedzieć mroczna a jest to efekt przede wszystkim niesamowitej, trochę niepokojącej ścieżki dźwiękowej skomponowanej przez Clawza (moduł o nazwie Hibakusha2).

Nastrój dopełniają efekty, w całości zakodowane przez Oxbaba (Christophe Balestra), które nawet po tyle latach, "dają rade". Dominuje wypełniana wektorówka ale nie jest ona męcząca. Kilka bardzo przyjemnych dla oka wektorowych obiektów i dwa wektorowe światy. Duże wrażenie robi szczególnie ten z podłożoną w tle bitmapą - wygląda to naprawdę pięknie!

Demo zawiera też dwa świetne logotypy i kilka cało ekranowych obrazków. W tym miejscu należy dodać, że oprawą graficzną do Vision zajęli się Mon, Spiral i Niko i wywiązali się z tego zadania znakomicie! Kolorystycznie demo wygląda po prostu fantastycznie i można je oglądać bez końca!

Mi bardzo przypadły do gustu szczególnie 3D obiekty z nałożoną grafiką i raytrace'owany tunel. Wszystkie efekty są idealnie zgrane z muzyką, choć po materiałach zamieszczonych na YouTube można odnieść inne wrażenie. Zapewniam jednak, że na fizycznym sprzęcie nie ma mowy o jakiś przekłamaniach (na 030/50).

Designersko to demko zwyczajnie zachwyca, wszystko jest dopracowane w najdrobniejszym szczególe, każde przejście i czas trwania efektu idealnie dopracowano. Jednym słowem majstersztyk i warto poświęcić te nieco ponad 6 minut aby przypomnieć sobie tą produkcję.

Poniżej spis moich demo scenowych "wypocin":

  • Był sobie swapper
  • Scenowe chartsy czyli dawny sposób na sławę
  • Let's party czyli jak to się scena dawniej bawiła
  • Sztuka przekraczania
  • Subiektywna lista najlepszych amiscenowych stron
  • Najlepsze scenowe kanały na YouTube
  • Hardwired - demo wszechczasów
  • Thing 15.5 - historia pewnego magazynu
  • Slide show - co to było i z czym się jadło?
  • Odbyt Design The Movie 2019
  • Desert Dream - słów kilka
  • Scenowy music-disk
  •