Wydana w grudniu wersja Alpha 1.14 przyniosła nam kilkaprzydanych ulepszeń – m.in. możliwość przejścia z tryburozmowy jeden na jednego do rozmowy grupowej, wyświetlaniepowiadomienia o przychodzącym połączeniu nawet jeśli jesteśmy wtrybie away, ułatwienie wyjścia z trybu pełnoekranowego, orazwsparcie dla 12 nowych języków. No cóż, nie było wśród nichpolskiego, choć znalazł się ukraiński czy niderlandzki.
Pierwsza tegoroczna aktualizacja, Alpha 1.15, przyniosłaodświeżenie frameworka Electron (do wersji 1.4.10), menukontekstowe kopiuj/wklej dla pola wiadomości tekstowych, obsługęautostartu aplikacji oraz możliwość jej uruchomienia w trybiezminimalizowanym, zarazem jednak narobiła problemów z logowaniemsię do usługi – i to ze względu na obsługę certyfikatów przezsilnik przeglądarki Chromium (na której działa framework Electron,na który pisany jest ten nowy Skype).
Mamy wreszcie wersję najnowszą, Alpha 1.16. Przyniosła onazmniejszenie obciążenia procesora, kolejną wersję Electrona(1.4.14) oraz możliwość wykorzystania skrótów klawiszowych Alt+do obsługi niektórych funkcji programu. Funkcji oczywiścieniewystarczających, testujący program marudzą, kiedy to doczekająsię funkcji udostępniania ekranu czy wideokonferencji zużytkownikami windowsowego Skype.
Wbrew pozorom, nie jest to już niemożliwe dla budowanego nawebowych technologiach Skype’a, pozostaje raczej pytanie kiedyzostanie to zrobione. Programiści Microsoftu powinni zainteresowaćsię rozszerzeniem ScreenCapturing, udostępniamym do celów eksperymentów z protokołemWebRTC. To drugie to przede wszystkim kwestia ujednolicenia dlastosowanych kodeków, decyzja bardziej polityczna, niż techniczna.