Platformą testową stał się LG G4, podobne wyniki osiągnięto jednak między innymi na Nexusie 6P. Użytkownik odinstalował zarówno aplikację Facebooka, jak i Messengera. Przez tydzień korzystał on z alternatywnych aplikacji, które w praktyce wykorzystywały systemowy silnik rysowania witryn i uruchamiały podrasowaną mobilną stronę Facebooka w natywnym interfejsie. Po 7 dniach dało się zauważyć nie tylko oszczędności w baterii, przeprowadzono także testy wydajności.
Trudno jednak jednoznacznie potwierdzić ich miarodajność w związku z dyskusyjną metodologią. Wydajność urządzenia była bowiem mierzona w ramach testu polegającego na „czystym”, 15-krotnym starcie 15 aplikacji. Po odinstalowaniu facebookowych aplikacji, test trwał o 15% krócej. Biorąc jednak pod uwagę dużą liczbę czynników losowych, trudno stwierdzić na ile testy wydajności można traktować poważnie.
Co innego z testami zużycia energii. Oprócz społeczności redditowej, zostały one powtórzone przez Guardiana. Wnioski były podobne: dzięki odinstalowaniu aplikacji udało się zaoszczędzić 20% energii w akumulatorze. Słusznie zauważono tam także, że podczas korzystania z oficjalnych aplikacji Facebooka, energia jest zużywana nie tylko przez jego proces. Dodatkowe zużycie jest także zauważalne w innych, np. w procesach systemowych Androida.