Dragon Age: Origins 'This is War' by 30 Seconds to Mars
Wydana pod koniec 2009 roku pierwsza część całej serii fantasy, której start planowano wiele lat wcześniej, ale z różnych powodów opóźniono, zebrała naprawdę dobre opinie, zwłaszcza jeżeli chodzi o bogatszą w kilka opcji wersję komputerową tytułu (były jeszcze konsolowe). Fanów PC wciągnęły walki z siłami zła w kolorowych krainach fikcyjnego królestwa Ferelden, a uznane studio BioWare ponownie wychwalano. Tak bardzo, że bezpośrednią kontynuację deweloperzy popsuli i chcą Inkwizycją odbudować wizerunek.
Tak jak w przypadku poprzednich edycji akcji Specjalny Prezent od EA, proces bezpłatnego pozyskania gry jest niezwykle prosty. Potrzebny jest tylko klient sieciowej platformy Origin firmy, a także aktywne konto na niej. Potem wystarczy zwyczajnie dodać Dragon Age: Origins do biblioteki, aby rozpocząć ściąganie produkcji (niemal 19 GB) od razu albo zostawić sobie ją na najbliższy wolny czas. Raz dodana do kolekcji nigdzie nie zginie, bezpłatnie oferowana będzie niemniej tylko do 14 października.