Zainteresowanie PS5 jest gigantyczne. Podobno fabryki pracują na pełny gwizdek, ale cały czas popyt nie nadąża za podażą. W efekcie Sony może przyciąć produkcję starszych konsol, kosztem nowych. Pod nóż ma w ten sposób trafić PlayStation 4 Pro, które wkrótce może zniknąć z półek sklepowych.
Skąd teoria? Z amerykańskiej strony PlayStation Direct, na której widnieje informacja o braku dostępności PS4 Pro i marnych szans na uzupełnienie ich stanu w magazynach.
Na tej samej stronie widzimy, że całkowicie wyprzedała się również konsola PS4. Brakuje natomiast informacji o ewentualnych zaprzestaniu dostarczania ich do magazynów.
Ewentualne zakończenie produkcję PS4 Pro, nikogo nie powinno dziwić. Z podobnych ruchów słynie chociażby Apple, któremu zdarzało się wstrzymywać produkcje flagowców, w momencie wejścia na rynek ich następców.