Specjaliści z Ukrainy coraz mocniej wchodzą na polski rynek IT 

Pracownicy IT są jedną z najlepiej opłacanych grup zawodowych w Polsce, a ich zarobki z roku na rok rosną coraz szybciej. Jak wynika z danych firmy Sedlak & Sedlak, tylko na przestrzeni ostatnich dwóch lat mediana wynagrodzeń specjalistów IT wzrosła o niemal 1 tys. zł. – z 5,7 tys. w roku 2015 do 6 625 zł w roku 2016. Wszystko wskazuje jednak na to, że polscy informatycy coraz częściej będą musieli konkurować o wakaty ze specjalistami z Ukrainy. Ilość pozwoleń na pracę w Polsce w branży IT dla pracowników zza wschodniej granicy w przeciągu ostatnich lat wzrosła pięciokrotnie.

Obraz

Szacuje się, że w Polsce pracuje od 600 tysięcy do miliona obywateli Ukrainy, a ich liczba systematycznie rośnie. To wynik pogarszającej się sytuacji ekonomicznej za wschodnią granicą oraz konfliktu z Rosją. Jeszcze przed wojną w Donbasie przyjeżdżały do Polski głównie kobiety, które podejmowały pracę w gospodarstwach domowych, a średnia wieku imigrantów wynosiła 43 lata. Obecnie, jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, 47 proc. obywateli Ukrainy przebywających w Polsce ma ukończone studia wyższe, a 5,5 proc. pracuje na stanowiskach eksperckich.

– Są ekonomiści, finansiści, programiści, osoby, które pracowały w sieciach sklepów i zarządzały nimi. Są też pracownicy branży zarządzania nieruchomościami. Są nawet wykładowcy akademiccy – twierdzi Daniel Dziewit, założyciel portalu Pracadlaukrainy.pl.Według informacji NBP coraz więcej osób podejmuje też studia w Polsce i uczy się języka, by zostać tu na stałe lub związać przyszłość z naszym krajem.

Informatyk z Ukrainy ma wysokie kwalifikacje i jest mniej roszczeniowy

Trudno oszacować, ilu ukraińskich specjalistów z obszaru technologii informacyjnych pracuje w Polsce. Jedno jest pewne – ich liczba stale rośnie. Jak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej systematycznie zwiększa się liczba oświadczeń o zamiarze zatrudnienia wydawanych przez firmy IT obcokrajowcom. W 2012 r. było ich 460, rok później 686, a w 2014 r. – 3227. 90 proc. dotyczyło Ukraińców. Ilość pozwoleń na pracę w Polsce w branży IT dla pracowników zza wschodniej granicy w przeciągu ostatnich lat wzrosła pięciokrotnie. W samym Lublinie pracuje ponad 1000 ukraińskich informatyków.

– Polskie firmy są coraz bardziej zainteresowane zatrudnianiem specjalistów IT zza Buga. Tym bardziej, że obywatele Ukrainy często mogą pochwalić się bardzo wysokimi kwalifikacjami w obszarze technologii informacyjnych. Co istotne, oni w Polsce chcą pracować. I wcale nie chodzi o kwestie finansowe, bo branża IT na Ukrainie rozwija się również dynamicznie. Polska przez obywateli Ukrainy postrzegana jest jako element rynku globalnego, który stwarza o wiele większe możliwości dla rozwoju zawodowego. Dzięki swoim kwalifikacjom i proaktywnej postawie są bardzo konkurencyjni – twierdzi Rafał Niedziński, IT & Telecom Manager w Relyon Recruitment & IT Services, firmie rekrutacyjnej obsługującej m.in. firmy z obszaru nowoczesnych technologii.

Specjaliści IT z Ukrainy szansą dla polskiej gospodarki

Polska staje się coraz atrakcyjniejszym rynkiem pracy dla cudzoziemców, w tym również tych, którzy mogą poszczycić się wysokimi kompetencjami zawodowymi. Obywatele Ukrainy powoli wypełniają lukę po Polakach, którzy wyemigrowali, głównie do Wielkiej Brytanii. To doskonała wiadomość dla polskiej branży IT, która już od kilku lat boryka się z niedoborem kadr. W związku z dynamicznymi zmianami technologicznymi i rozwojem licznych centrów usług dla biznesu, już dziś niedobór specjalistów z zakresu technologii informacyjnych w naszym kraju sięga ponad 50 tys. osób, a deficyt ten rośnie co roku o 3–5 proc. Jak twierdzi Rafał Niedziński z Relyon Recruitment & IT Services, napływ kadr IT zza wschodniej granicy nie odbije się negatywnie na polskich specjalistach, a może być poważnym bodźcem dla polskiej gospodarki.

– To ogromna szansa dla polskiej branży IT. Napływ wysoko wykwalifikowanych specjalistów może przyczynić się do umocnienia pozycji Polski na europejskiej mapie czołowych lokalizacji dla inwestycji z obszaru nowoczesnych technologii. Oczywiście wraz z większą podażą specjalistów prawdopodobnie zwiększy się konkurencja na rynku pracy, ale to jeszcze bardzo odległa perspektywa. W pierwszej kolejności branża IT musi uzupełnić deficyty specjalistów – dodaje Rafał Niedziński.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯