sprzet (strona 193 z 338)

Jeszcze lepszy pecet do grania za 500 zł z Intelem i Nvidią pod maską

Jeszcze lepszy pecet do grania za 500 zł z Intelem i Nvidią pod maską

Postęp technologiczny najwyraźniej zwolnił, bo jak inaczej wytłumaczyć to, że na sprzęcie sprzed ponad ośmiu lat cały czas można nie tylko komfortowo pracować, surfować po Internecie, ale przede wszystkim grać w nowe gry? O tym ostatnim możecie przekonać się po obejrzeniu klipu z naszą kolejną propozycją peceta do grania, zbudowanego z używanych podzespołów w cenie około 500 zł. [wppl=2017899]Nasz poprzedni zestaw za 500 zł radził sobie całkiem nieźle z nowymi grami, ale miał jeden zasadniczy minus – jego złożenie szybko okazało się niemożliwe. Najwyraźniej (zupełnym przypadkiem) napędziliśmy sprzedaż używanych komputerów Fujitsu Esprimo P705 i z polskich serwisów aukcyjnych modele te po prostu zniknęły, a w momencie pracy nad materiałem było ich całkiem sporo.Odtworzenie naszych porad zakupowych było zatem prawie niemożliwe, zwłaszcza w zadanym budżecie. Tym razem będzie inaczej, części są – i raczej będą cały czas dostępne. Jedyne z czym może być problem to atrakcyjna cena, ale na to też mamy radę, o czym za chwilę.[img=ramy]Sercem nowej konfiguracji jest procesor Xeon. Wasza rada, aby szukać go w Chinach była strzałem w dziesiątkę. To dzięki temu byliśmy w stanie zmieścić się w magicznych pięciu setkach. Część z Was po haśle ‘Xeon’ doskonale już wie, jaką drogę obraliśmy. Jest to cały czas popularna praktyka wciskania procesora pod socket 771 (wspomniany Xeon) w płyty główne z socketem 775.W materiale nie skupiamy się na tym jak to zrobić, ale informacji na ten temat w Internecie znaleźć można wiele, nawet na polskich stronach. My jednak odsyłamy do anglojęzycznego serwisu Delidded. Znajdziecie tam wszystkie niezbędne informacje, wliczając w to instrukcję flashowania biosu czy dodawania mikrokodów, ale przede wszystkim znajdziecie tam listę zgodności płyt głównych, a od tego trzeba właśnie zacząć przygodę z Xeonem w sockecie 775.[img=ceny_www]Czekając na procesor mieliśmy wiele czasu na znalezienie dobrej oferty na kartę graficzną. Szybko przekonaliśmy się, że rynek używanych grafik to istna loteria. Finalnie przewidzieliśmy 220 zł na grafikę, a w tej cenie znaleźliśmy cały wachlarz kart, od GTX 550, przez HD 7770 OC, GTX 570, a na GTX 660 kończąc. Tak, GTX-a 660 nabyć można za 220 złotych. To jest dobry moment, aby podpowiedzieć jak to zrobić – zaznaczamy, że my nie licytujemy, pod uwagę bierzemy jedynie oferty z konkretną kwotą.[wppl=2017223]Jak możecie się przekonać w załączonym klipie, programy do monitoringu aukcji zdają egzamin, nawet w wersjach darmowych, ale trzeba przyznać, że są dalekie od ideału, jednak jak mówi stare przysłowie, „na bezrybiu i rak ryba”. Dwa programy z których korzystaliśmy, aby być tymi pierwszymi, którzy klikną w „Kup teraz” to Monitor Aukcji oraz AuctionFinder. Znajdziecie je oczywiście w naszej bazie.Klatki, klateczkiTesty przeprowadzamy na dwóch kartach: Asus GTX 660 OC 2 GB oraz Palit GTX 570 OC 1,28 GB. Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo zdajemy sobie sprawę, że ustrzelenie sześćset sześćdziesiątki w budżecie 220 zł będzie trudnym zadaniem, o wiele łatwiej będzie znaleźć w tej cenie GTX-a 570, który jak się możecie przekonać i tak wypada w niektórych (starszych) grach lepiej, a i w nowych pokazuje pazurki.[img=inne_konfigi]Zasadniczo wszystkie gry osiągnęły lepsze wyniki niż poprzednia ulepszona konfiguracja, z jednym wyjątkiem, a mianowicie Satellite Reign. „Cyberpunkowe światła” budujące sceny w tym tytule ubijają nawet wypasione maszynki. Z ciekawości sprawdziliśmy grę na konfiguracji i5-4670K, 16 GB RAM, GTX 970. Wynik: skaczący framerate od 30 do 70 klatek.[img=klateczki_www2]Inne tytuły dostały kopa, co możecie sprawdzić na załączonej grafice. Wszystkie gry odpalaliśmy w rozdzielczości 1920×1080 px, w średnich ustawieniach, w większości korzystając z gotowych profili.Na koniecMinusy? Jak na dzisiejsze standardy, pobór prądu jest wysoki, zwłaszcza w parze ze starszym GTX-em 570, gdzie licznik pokazywał nawet 200 W podczas surfowania po Internecie. Jednak największym minusem jest nierozwojowość zestawu, możliwości rozbudowy platformy są bardzo ograniczone. Można się ratować „kroplówkami” w postaci kart na PCI-e, czy to z portami USB 3.0 czy też z nowszym kontrolerem SATA. Nowsze karty graficzne oczywiście też zadziałają w tym zestawie, testowaliśmy chociażby GTX-a 1050, FPS w sprawdzonych grach podskoczyło, czasami nawet dwukrotnie, ale karta taka kosztuje tyle co cały nasz zestaw, i jest ograniczana starym złączem PCIe x16 (w wersji 1.1).[img=hbt_v1]Czytając komentarze, czy to u nas w serwisie czy też na YouTube, jesteśmy niekiedy… z braku lepszego słowa – zdziwieni. Zdziwieni tym, że wielu widzom nie przyszło do głowy, że konfiguracje prezentowane przez nas są jedynie wskazaniem pewnego kierunku działania, a nie jedną jedyną drogą, którą należy podążać. W dodatku nas zawsze ogranicza budżet, na sztywno ustalona kwota, której staramy się za bardzo nie przekraczać (i tak zawsze przekraczamy). Za pewnik bierzemy zatem spryt widzów i zakładamy z góry, że jeśli robimy zestaw za 500 zł, a w kieszeni widza jest np. o 100 zł więcej, to wie on, że może sobie pozwolić na większy dysk, lepszą kartę graficzną czy ładniejszą obudowę.To już ostatni komputer za 500 zł jaki składamy w tym roku. Już wkrótce zaprezentujemy Wam zestaw z nowych podzespołów za nieco ponad tysiąc.PS. Wow! Dobrnęliśmy aż tutaj bez żadnego (przynajmniej) żartobliwego odniesienia do 500+ To może chociaż sucharek na koniec: "Podczas gdy dzięki 500 zł na drugie dziecko, Leia żyła w luksusowym pałacu na Alderaan, starszy z rodzeństwa – Luke, klepał biedę na pustynnej Tatooine”
Corsair K63 – nowa klawiatura mechaniczna dla zaawansowanych graczy

Corsair K63 – nowa klawiatura mechaniczna dla zaawansowanych graczy

Corsair, lider na światowym rynku komponentów i podzespołów do PC oraz wysokiej jakości peryferii komputerowych, rozpoczyna sprzedaż nowej klawiatury mechanicznej – K63. Najnowszy produkt Corsair, stworzony z myślą o najbardziej wymagających graczach charakteryzuje się: wytrzymałą konstrukcją pozbawioną klawiatury numerycznej, przełącznikami Cherry MX Red, dodatkowymi klawiszami multimedialnymi, programowalnymi makrami, pełnym anti-ghostingiem oraz czerwonym podświetleniem klawiszy. Przystępna cena, gamingowe przełączniki oraz kompaktowa obudowa sprawiają, że Corsair K63 jest wręcz stworzony dla graczy, którzy skupiają się na rozgrywkach wieloosobowych oraz często podróżują na turnieje LAN. Cherry MX Red są jednym z najchętniej wybieranych rozwiązań przez profesjonalistów, zaś czerwone, oddolne podświetlenie klawiszy stanowi przydatne rozwiązanie dla miłośników nocnej rozgrywki. Profesjonalne oprogramowanie Corsair Utility Engine pozwala na pełną personalizację i zmianę natężenia podświetlenia dowolnego klawisza. CUE zezwala również na nieskończone programowanie makr lub zmianę i przypisanie całkowicie nowych skrótów klawiszowych. Dedykowane klawisze multimedialne, przyciski do kontroli głośności i jasności w grze znajdują się w górnej części obudowy i oferują łatwy dostęp do zmiany poziomu natężenia dźwięku oraz regulacji ustawień w trakcie rozgrywki. K63 posiada specjalny przycisk blokujący ustawienia Windows, który do minimum ogranicza ryzyko włączenia niechcianego menu i rozproszenie uwagi w decydujących momentach internetowych pojedynków. Dodatkowo, dzięki pełnemu anti-ghostingowi (NKRO) zastosowanemu w nowej klawiaturze mechanicznej Corsair, każdy ruch gracza zostanie zarejestrowany tak szybko, jak tylko użytkownik naciśnie klawisz – niezależnie od tego, ile klawiszy użyje w tym samym czasie.Specyfikacja Corsair K63:100% przełączników mechanicznych Cherry MX RedIndywidualne podświetlenie LED każdego klawisza Widoczna czcionka zastosowana do oznaczenia klawiszyKompaktowa, ergonomiczna obudowa pozbawiona bloku numerycznegoDedykowane przyciski multimedialne i do regulacji głośności 100% anti-ghosting i pełny key rollover Rozbudowane i profesjonalne oprogramowanie CUE – Corsair Utility EnginePrzycisk blokujący ustawienia i skróty Windows