Dotychczasowe prognozy Gartnera okazały się bowiem dla Windowsa bardziej optymistyczne niż rzeczywistość. Jak donosi serwis ITWorld.com, Windows spadł w zeszłym roku na trzecie miejsce pod względem liczby urządzeń, na których był preinstalowany, dwa lata wcześniej niż pierwotnie zakładano. Chodzi o ogół wszystkich urządzeń, bez rozróżnienia na klasy. Jeżeli przyjąć takie kryteria, to już w zeszłym roku wyprodukowanych zostało ich mniej, niż urządzeń z systemami Apple'a.
Według danych Gartnera, w zeszłym roku Windows został preinstalowany na 283 milionach urządzeń, co w stosunku do 2014 stanowi spadek o 3,4%. Taka liczba stanowi o udziałe w rynku rzędu 11,7%. Jeszcze pół roku temu think tank szacował, że udziały Windowsa będą wynosić 12,9%, a Microsoft nie da się wyprzedzić urządzeniom z systemami Apple’a aż do roku 2017. Według opublikowanych właśnie danych stało się to jednak już w roku 2015.
Wzrost Apple’a wyniósł bowiem 2,1%, co oznacza 303 miliony wyprodukowanych urządzeń z iOS-em i OS X-em. Gartner obniżył więc swoje oczekiwania wobec Microsoftu, co pozwala wyciągać dość pesymistyczne wnioski dla tej korporacji – aktualny spadkowy trend będzie się utrzymywał, a różnica pomiędzy drugim a trzecim miejscem rosnąć. Do końca roku 2018 na rynek trafi 298 mln urządzeń z systemem Microsoftu i 334 mln urządzeń Apple’a.
Wynika to także z czynników niezależnych od samego Microsoftu. Maleć będzie bowiem także liczba produkowanych urządzeń w ogóle. W roku 2016 wyprodukowanych ma ich zostać 2,41 mld, natomiast w zeszłym roku wartość ta wynosiła 2,46 miliarda.